Mattia Binotto nie jest już dyrektorem technicznym Ferrari

Szef Ferrari, Mattia Binotto, ujawnił, że przestał już pełnić funkcję dyrektora technicznego Scuderii. Ferrari dokonuje zmian, bo notuje słaby początek sezonu.
LUCA BRUNO/AP

Stajnia z Maranello w pierwszych wyścigach sezonu 2020 spisywała się znacznie poniżej oczekiwań, zdecydowanie odstając od swoich głównych rywali - Mercedesa i Red Bulla. W związku z tym Ferrari utworzyło w ubiegłym miesiącu departament rozwoju osiągów, na którego czele stanął Enrico Cardile, którego wspierać będzie doświadczony Rory Byrne.

Zobacz wideo "Włoskie media raz kogoś kochają, raz nienawidzą". Z czego wynika problem Ferrari?

Zmiany w Ferrari

Mattia Binotto pozostał szefem zespołu, ale w rozmowie z telewizją RTL przyznał, że nie jest już dyrektorem technicznym Ferrari. - Nie jestem już dyrektorem technicznym - powiedział Binotto. - Jestem już tylko szefem zespołu Ferrari - dodał.

W ubiegłym tygodniu prezes Ferrari, John Elkann stwierdził, że włoski zespół nie będzie w stanie odnosić zwycięstw do sezonu 2022. Zapytany o tę prognozę Binotto odparł: Robimy wszystko, co w naszej mocy i ciężko pracujemy, by znów odnosić zwycięstwa przed tym terminem. Nasi ludzie mają jasno sprecyzowane cele. Dajmy im wykonywać ich pracę i zobaczymy, co z tego wyniknie. Na razie jest zbyt wcześnie na poprawki. Kiedy jednak wrócimy do Maranello, będziemy nad nimi ciężko pracować.

50-latek przyznał również, że nie obawia się o swoją przyszłość w zespole. - Czuję się komfortowo w tej firmie już od wielu lat. Mamy wspólną wizję i cele. Chcę również podziękować panu Camilleriemu i panu Elkannowi za wsparcie, jakiego mi udzielają. Zespół jest zwarty i gotowy i pomimo tego, że obecna sytuacja nie jest dla nas łatwa, musimy zrozumieć błędy i poprawić się. Jesteśmy zjednoczeni i bardzo chcemy spisywać się lepiej - zakończył.

Więcej informacji o F1 na portalu F1wm.pl.

Przeczytaj też:

Więcej o: