"Rozczarowujący wynik" zespołu Kubicy. Przedziwny start Raikkonena

Kimi Raikkonen zaliczył kuriozalny start do wyścigu o Grand Prix Węgier. Fin ruszył z połowy swojego pola startowego, za co został ukarany. Zespół Alfa Romeo Racing Orlen był drugim najgorszym w stawce niedzielnej rywalizacji. - To rozczarowujący wynik - ocenił szef teamu Frederic Vasseur.

Kimi Raikkonen startował do wyścigu o Grand Prix Węgier na torze Hungaroring z ostatniego, 20. pola startowego po katastrofalnych kwalifikacjach. Fin nie rozpoczął także najlepiej niedzielnej rywalizacji. 

Zobacz wideo Karuzela transferowa w Formule 1! Szykują się wielkie zmiany [F1 Sport]

Raikkonen z karą po kuriozalnym błędzie na starcie

Przed Raikkonenem po jego stronie prostej start/meta mieli startować dwaj kierowcy Haasa - Romain Grosjean i Kevin Magnussen, ale obaj po przejechaniu okrążenia formującego zdecydowali się zmienić opony na slicki i rozpocząć wyścig z alei serwisowej. To mocno zdziwiło Raikkonena, przed którym pojawiły się dwa wolne pola. Zdezorientowany Fin zatrzymał się dopiero w połowie własnego miejsca, z którego miał ruszyć do wyścigu. Sędziowie zauważyli błąd mistrza świata z 2007 roku i ukarali go 5 sekundami stop&go - zatrzymania na 5 sekund przed pit stopem w alei serwisowej. 

Ostatecznie Raikkonen ukończył wyścig na 16. miejscu, ale po ogłoszeniu jego wyników karę 10 sekund otrzymali obaj kierowcy Haasa, a to pozwoliło Finowi przesunąć się na 15. pozycję. Antonio Giovinazzi pozostał na 17. miejscu.

Szef zespołu Kubicy: "To był rozczarowujący wynik"

Szef ich zespołu, w którym rolę rezerwowego kierowcy pełni Robert Kubica, Frederic Vasseur, nie był zadowolony z rezultatu swoich zawodników. - To rozczarowujący wynik - opisywał po wyścigu zarządzający teamem Alfa Romeo Racing Orlen cytowany przez motorlat.com. - Jednak gdy spojrzymy w dane, zobaczymy, że nasz samochód był bardziej konkurencyjny, niż wskazują na to pozycje, jakie zajęliśmy. Kara Kimiego i tempo Antonio na miękkich oponach sprawiły jednak, że nie mogliśmy dziś zbyt wiele powalczyć, a co dopiero zdobyć punktów - ocenił Vasseur. Kolejny wyścig F1 zaplanowano na dni 1-2 sierpnia na Silverstone podczas pierwszego z dwóch weekendów Grand Prix Wielkiej Brytanii. 

Przeczytaj także:

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1