Mercedes wyrównał rekord Ferrari! "Jeżdżą jak z innego wszechświata, a nie innej planety"

Kierowcy Mercedesa zdominowali kwalifikacje przed GP Węgier. Najlepszy był Lewis Hamilton, a tuż za Brytyjczykiem uplasował się Valtteri Bottas. Niemiecki zespół wyrównał rekord teamu Ferrari - mają teraz po 65 dubletów na polach startowych, najwięcej w historii F1. - Oni jeżdżą jak z innego wszechświata - ocenił Sebastian Vettel.

Mercedes dominuje w stawce nowego sezonu Formuły 1. Valtteri Bottas jest liderem klasyfikacji kierowcy z dorobkiem 43 punktów, a Lewis Hamilton zajmuje drugą pozycję tylko sześć punktów za nim. Wśród konstruktorów niemiecki zespół także nie ma sobie równych - do pełnej puli 88 punktów możliwych do zdobycia w dwóch pierwszych wyścigach zabrakło im tylko ośmiu punktów. 

Zobacz wideo "Włoskie media raz kogoś kochają, raz nienawidzą". Z czego wynika problem Ferrari?

Mercedes dogonił wielki rekord Ferrari! "Jeżdżą jak z innego wszechświata"

Nie inaczej było w kwalifikacjach do trzeciej rundy tegorocznych mistrzostw świata - Grand Prix Węgier na Hungaroringu. Lewis Hamilton wygrał je, trzykrotnie ustanawiając nowy rekord toru. Ostatecznie jego najlepszym czasem było 1:13:447. O 0,1 sekundy gorzej od Brytyjczyka pojechał Bottas, który zajął drugie miejsce. 

To oznacza, że Mercedes wyrównał niesamowity rekord teamu Ferrari. Obie ekipy mają teraz po 65 dubletów na polach startowych do wyścigów F1. - Mercedes nie jeździ już na poziomie nie z tej planety. Oni są z innego wszechświata - opisywał po kwalifikacjach Sebastian Vettel z Ferrari cytowany przez portal motorsportweek.com.

Niemiecki kierowca nie traci jednak nadziei przed niedzielą. - Myślę, że możemy zrobić różnicę, poprawić tempo i wstrzelić się ze strategią. Wszystko jest jeszcze w grze - mówił. Początek wyścigu o GP Węgier zaplanowano na godzinę 15:10. 

Przeczytaj także: