Operacja Michaela Schumachera przełożona. "Mało wiemy o ludzkim mózgu"

Michael Schumacher będzie musiał poczekać na poddanie się operacji z wykorzystaniem komórek macierzystych. Jego rodzina nie zdecydowała się na wysłanie go do szpitala ze względu na pandemię.

Internetowy portal dziennika "The Guardian" poinformował, że Michael Schumacher w najbliższym czasie nie zostanie poddany operacji. Niemiec miał zostać poddany nowatorskiemu leczeniu z wykorzystaniem komórek macierzystych, ale te plany pokrzyżowała pandemia. Rodzina 51-latka odmówiła komentarza, ale jak podaje "The Guardian" prawdopodobnie nie wyśle Schumachera do szpitala w tak trudnym czasie.

Zobacz wideo "Życie kierowców F1 będzie wyglądało zupełnie inaczej. Powrót do gokartów"

Schumacher w ciężkim stanie od siedmiu lat

Michael Schumacher w 2013 roku uległ fatalnemu wypadkowi podczas jazdy na nartach. Tuż po nim został wprowadzony w stan śpiączki, z której został wybudzony dopiero po pół roku. Od tamtej pory informacje dotyczące stanu jego zdrowia są pilnie strzeżone przez jego rodzinę. Wiadomo jednak, że jest on ciężki.

Według różnych przecieków 51-latek jest w stanie wykonywać drobne ruchy kończynami, ale nie wystarczą mu one do funkcjonowania. Dlatego właśnie zdecydowano się na wspomnianą operację z wykorzystaniem komórek macierzystych. To operacja ryzykowna, ingerująca w układ nerwowy. Pionierski zabieg ma polegać na pobraniu naczyń krwionośnych z serca pacjenta i przeszczepieniu ich do mózgu.

Teoria zakłada, że po udanej operacji Schumacher - przynajmniej w pewnym stopniu - odzyska sprawność i z czasem będzie mógł wrócić do normalności. Praktyka mówi jednak co innego, co pokazują słowa Nicoli Acciarego, włoskiego neurochirurga, który w rozmowie z "Contro Copertina" powiedział ostatnio: "Michael cierpi na zanik mięśni i osteoporozę. Ma także szereg zmian organicznych. Teoretycznie będzie w stanie stanąć na nogach, ale nigdy nie wróci do normalnego życia. Zmiany w strukturach mięśni są nieodwracalne. Skutków tak ciężkiego urazu mózgu nie da się odwrócić. W tej chwili to już inna osoba niż ta, którą wszyscy zapamiętali".

Komórki macierzyste wykorzystywane są m.in. w leczeniu nowotworów (np. białaczki). W ostatnich latach ich wykorzystanie przynosi coraz lepsze efekty. - W ciągu ostatnich 20 lat nauka poczyniła ogromne postępy w dziedzinie leczenia komórkami macierzystymi, ale nie zmienia to faktu, że o ludzkim mózgu wciąż wiemy mało. Nie jesteśmy w stanie powiedzieć, jakie przyniesie rezultaty - dodaje Acciari.

Przeczytaj także:

Więcej o: