Robert Kubica 0,464 za najszybszym kierowcą! Jest wideo z przejazdu Polaka [WIDEO]

- Jestem tu nowy i mam wiele do odkrycia - mówi Robert Kubica przed pierwszym sezonem w serii DTM. Polak testuje samochód BMW M4 Orlen Team ART na torze Nurburgring. Drugiego dnia przejechał 143 okrążenia i miał ósmy czas dnia.

Kubica musi błyskawicznie nadrabiać zaległości. Każde przejechane okrążenie jest na wagę złota, bo przecież dopiero zaczyna swoją przygodę z DTM. Czyli trochę tak, jak wcześniej w rajdach.  Najważniejsze jest więc, by poznawać samochód i zachowanie opon. W odróżnieniu od Formuły 1 w DTM kierowcy mają do dyspozycji tylko jedną mieszankę na suchą nawierzchnią i jedna na mokrą. I tyle.  Nie ma więc opon przejściowych i tego też trzeba się nauczyć.  Dobrze wyczuć moment zjazdu po taką mieszankę i wiedzieć, jak zachowują się opony przeznaczone na mokry tor. – Każdy kierowca ma wiedzę i doświadczenie płynące z prowadzenia pojazdu w danych warunkach. Jeśli np. nie będzie padać podczas testów, a rozpada się w trakcie wyścigu, to ja wtedy takie doświadczenie będę zbierał w trakcie wyścigu. Na pewno pierwsza część sezonu nie będzie łatwa, czeka mnie sporo nauki – mówi Kubica. 

Zobacz onboard z przejazdu Polaka:

Co prawda Polak testował już samochód DTM, ale był to w 2013 roku, w dodatku jeździł wtedy Mercedesem, który wycofał się z tej serii. – Nie jest to dla mnie nowość, miałem okazję testować już takie samochody kilka lat temu, jednak od 2013 roku one się znacznie zmieniły w stosunku do tych, którymi będę miał okazję się ścigać. Zmienił się między innymi regulamin i konstrukcja – mówi Kubica, podkreślając, że auto, którym będzie się ścigał w zespole ORLEN Team ART, poznał w grudniu minionego roku podczas testów w hiszpańskim Jerez. – To spore wyzwanie, mam nadzieję, że będziemy w stanie zawalczyć, czeka mnie trudne zadanie, cała seria stoi na wysokim poziomie, mimo że samochodów jest stosunkowo mało – mówi Robert Kubica. Mało, czyli w sumie 16: dziewięć Audi i siedem BMW

 Tak seria DTM zapowiada testy

 

Dziś w trakcie jednej z sesji kierowcy mieli okazję przetrenować procedurę lotnego startu, który może się zdarzyć w trakcie deszczowego wyścigu. Poza tym każdy zespół realizował własnym program. Robert Kubica uzyskał ósmy czas dnia: 1:19:783 sek. Najszybszym kierowcą okazał się Ferdinand Habsburg, jadący Audi RS5 DTM: 1:19:319. Testy potrwają do czwartku. Sezon DTM rozpocznie się 1 sierpnia na torze Spa w Belgii.  Onboard Kubicy dostępny tutaj.

Więcej o: