Sport.pl

Przyszłość zespołu Kubicy zagrożona. Wielkie firmy mogą się wycofać z F1

Przyszłość czterech zespołów Formuły 1 stoi pod znakiem zapytania, twierdzi Ross Brawn, dyrektor techniczny F1. Oprócz Alfy Romeo to Haas, Williams i Alpha Tauri. Szefowie wszystkich zespołów dyskutują o limitach budżetowych, a Ross Brawn zapowiada dwa warianty na dokończenie sezonu.

Jednym z tych wariantów jest rozegranie minimalnej liczby wyścigów, potrzebnej do wyłonienia mistrza świata, czyli ośmiu. Maksymalny wariant przewiduje upchnięcie 19 wyścigów, pod warunkiem, że kierowcy wrócą na tory na początku lipca. Oczywiście ten wariant będzie wymagał dużej elastyczności i prawdopodobnie skrócenia weekendów wyścigowych do dwóch dni. W międzyczasie szefowie zespołów dyskutują o obniżeniu budżetów, co będzie kluczowe dla przyszłości Formuły1. Biedniejsze zespoły domagają się radykalnych cieć nawet do poziomu 100 mln USD za sezon, na co nie chcą się zgodzić Ferrari i Red Bull.

Bieżącą sytuację analizuje Michał Gąsiorowski:

 

Przeczytaj także:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (6)
Przyszłość zespołu Kubicy zagrożona. Wielkie firmy mogą się wycofać z F1
Zaloguj się
  • real-meh

    Oceniono 3 razy 3

    A co tu dużo mówić. Wiele dyscyplin życia okazuje się niepotrzebnych w aktualnym klimacie. Piłka nożna, koszykówka, hokej, F1, igrzyska, latanie samolotami, pociągi.

  • agenciputinawon

    Oceniono 4 razy 2

    Ja wam dam wycofanie Robcia. Natychmiast trzeba bez żadnego trybu dofinansować Alfę Romeo 3 miliardami złotych, niech Robuś i motłoch się cieszy.

  • atr8

    Oceniono 2 razy 2

    Orlen wszystko wytrzyma. Przy obecnym poziomie marży stać ich na wiele.

  • andrzej.wald

    Oceniono 1 raz 1

    Alfa Romeo, Haas, Williams, Alpha Tauri, a do tej listy należy dodać jeszcze moim zdaniem Renault i Mercedes. Kiedy przyszedł kryzys to koncerny motoryzacyjne - Toyota i BMW wycofały się z F1. Teraz akcjonariusze tych koncernów też mogą nie rozumieć po co mają wydawać pieniądze na F1 kiedy sprzedaż aut spadła, zwalniani są ludzie, etc. Wydatki na marketing to pierwsza rzecz jaką się obcina w sytuacji kryzysu. W przypadku Mercedesa co zmieni 6, 7 albo 8 tytuł w F1 pod rząd, a w przypadku Renault argumentem byłby moim zdaniem brak wyników sportowych. Obcięcie budżetów jest w interesie przede wszystkim Liberty Media by zatrzymać jak najwięcej zespołów na sezon 2021. Tym bardziej, że jeszcze chyba żaden zespół nie potwierdził udziału w sezonie 2021. Myślicie, że rywalizację tylko Red Bull'a z Ferrari plus McLaren'a z Racing Point oglądaliby kibice równie chętnie jak wcześniej kiedy jeździło 10 ekip?:-)

  • led47

    Oceniono 3 razy 1

    I coz ten biedny Kubica zrobi?! A razem z nim Orlen? Moze orlen powinien zazadac zwrotu kasy? I przed szkoda i po szkodzie... szkoda slow.

  • nanorobot

    Oceniono 4 razy -4

    Autor to się anielskiego osłuchiwał w Afryce? Jaki 'Broun', facet sie nazywa Broon (długie o). Pewnie autor angielskie 'saw' wymawia jako jakieś 'sou'. Tak mówią często właśnie w Afryce ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX