Władze F1 chcą skrócić sezon! Nowy kalendarz ma dużo mniej wyścigów

Władze Formuły 1 pracują nad tym, aby tegoroczny sezon mógł liczyć siedemnaście lub osiemnaście wyścigów, rezygnując tym samym z wakacyjnej przerwy.

W wywiadzie udzielonym telewizji Sky Sports, dyrektor do spraw sportowych F1 - Ross Brawn przyznał, że start tegorocznej rywalizacji w serii Grand Prix zostanie opóźniony o co najmniej kilka tygodni. Według ostatnich doniesień mistrzostwa mogłyby ruszyć najwcześniej pod koniec maja w Monte Carlo.

Zobacz wideo Skandaliczne sceny w F1. Tłum ludzi czekał na decyzję, a koronawirus zaatakował McLarena

Odwołane zostały już obecne terminy Grand Prix Australii, Bahrajnu i Wietnamu. Wszystko wskazuje na to, że w planowanym czasie nie odbędą się pierwsze europejskie eliminacje w Holandii i Hiszpanii. Liberty Media pracuje już nad relokacją odwołanych wyścigów, otwarcie biorąc pod uwagę rezygnację z tradycyjnej przerwy pomiędzy GP Węgier i GP Belgii.

- Będziemy chcieli przełożyć te wyścigi. Rezygnując z sierpniowej przerwy, dajemy sobie kilka weekendów, w trakcie których moglibyśmy zorganizować Grand Prix. Myślę, że możemy zbudować całkiem porządny kalendarz na dalszą część roku. Będzie wyglądał nietypowo, ale dzięki temu zachowamy sporo wyścigów - ekscytujących wyścigów. Sezon rozpocznie się później, ale będzie równie emocjonujący. - mówi Ross Brawn dla Sky Sports.

I dodaje: - To dla nas zupełnie nowa sytuacja. Jestem optymistą i wierzę, że możemy stworzyć mistrzostwa z 17-18 wyścigami lub nawet większą liczbą Grand Prix. Teraz wszystko zależy od tego, kiedy będzie mogła wystartować obecna kampania.

Dwudniowe weekendy F1?

- Jednym z pomysłów, który omawiamy, są dwudniowe weekendy. Dzięki temu moglibyśmy zorganizować trzy dwudniowe Grand Prix z rzędu. To mogłaby być jakaś opcja - twierdzi. 

- Jest jedna rzeczy, której potrzebujemy w tym roku od zespołów. Jest nią elastyczność. Musimy mieć pewnego rodzaju przyzwolenie, aby podjąć tego typu kroki. Znajdujemy się jednak w bardzo wyjątkowej sytuacji. Musimy zagwarantować, że odbędzie się sezon, który stworzy zespołom dobre możliwości ekonomiczne. Jestem pewien, że zespoły będą elastyczne, dzięki temu będziemy mogli wprowadzić zmiany - zakończył Brawn.

Więcej o F1 przeczytasz na F1WM.pl