Robert Kubica powtórzył swój wyczyn sprzed prawie dekady! Kapitalny rezultat Polaka

Robert Kubica okazał się najszybszy podczas środowych testów przedsezonowych na torze w Barcelonie. Polski kierowca miał do swojej dyspozycji poranną sesję, w której uzyskał najlepszy czas dnia. Polak powtórzył tym samym swój wyczyn sprzed dokładnie 3310 dni, gdy był najszybszy podczas testów na torze Jerez w 2011 roku.

Robert Kubica nie zaczął najlepiej środowych jazd. Po pierwszych przejazdach chciał wykręcić czas okrążenia. Wyjeżdżając z przedostatniego zakrętu, obrócił swój bolid. Usprawiedliwiając go trzeba jednak dodać, że sesja rozpoczęła się przy bardzo niskiej temperaturze, przez co znacznie trudniej było dogrzać opony.

Zobacz wideo Kubica o odwołaniu GP Chin: Koronawirusa nie można lekceważyć

W ostatniej godzinie przed przerwą obiadową Kubica otrzymał szansę pojechania symulacji kwalifikacji, przez co w jego bolidzie zamontowano opony C5 - najbardziej miękką dostępną mieszankę podczas testów. Dzięki temu wykręcił czas 1:16.942, bijąc rekordy sesji w pierwszym i drugim sektorze. Polak przejechał łącznie 53 okrążenia. Nikt przed przerwą jego czasu już nie poprawił.

Po przerwie Kubicę zmienił za kierownicą Alfa Romeo Kimi Raikonen. Fin nie wykonywał jednak szybkich przejazdów, a dzień zakończył z 18. rezultatem - 1:19.515, po przejechaniu 49 okrążeń. Sesję przedwcześnie zakończyła czerwona flaga, wywieszona nad torem z powodu awarii w bolidach Red Bulla i Alpha Tauri.

Dla Kubicy to powtórzenie jego wyczynu z 2011 roku, gdy był najszybszy podczas ostatniego dnia pierwszej tury testów na torze w Jerez. Polak kilka dni później uległ fatalnemu w skutkach wypadkowi, który wykluczył go ze startów w Formule 1 na osiem lat.