Robert Kubica rozbił bolid w kwalifikacjach. Był wściekły i obwinia swój zespół [WIDEO]

Robert Kubica miał wypadek podczas kwalifikacji do GP Japonii. Polak był wściekły i obwinia swój zespół. - Sami sobie szukamy guza, później to tak wygląda. Powinno się ułatwiać zadanie kierowcy, a nie utrudniać - powiedział. Nie wiadomo, czy Kubica wystartuje w wyścigu, bo jego auta może nie udać się naprawić na czas.

Robert Kubica nie rozpoczął nawet mierzonego okrążenia w kwalifikacjach do GP Japonii, a już musiał się wycofać. Gdy wyjeżdżał na prostą startową, stracił panowanie nad bolidem i wpadł na barierki.

Kubica nie mógł uwierzyć, co usłyszał. Zobacz wideo z podsumowaniem GP Rosji:

Zobacz wideo

Rozbite auto nie nadawało się do użytku. Polak został sklasyfikowany na ostatnim miejscu w kwalifikacjach. Te musiały zostać chwilo przerwane po jego wypadku, by można było na torze Suzuki posprzątać części z jego bolidu.

- Wszystko ze mną w porządku, ale to chyba jakiś cholerny żart - powiedział Kubica w Eleven Sports zaraz po zakończeniu kwalifikacji. Z jego zdrowiem problemów nie ma, ale auto jest w fatalnym stanie i nie wiadomo, czy Williams zdąży je odbudować do wyścigu, który rusza o 7:00 czasu polskiego. 

Kubica obwinia swój zespół o wypadek

- Myślę, że parę czynników się złożyło na to. Niefortunna sytuacja. Cała saga tego wszystkiego zaczęła się przed kwalifikacjami, ale nie chciałbym o tym mówić. Dopiero rozpoczynałem mierzone okrążenie. Zabrakło 15 cm, by znaleźć się w zakręcie. Wiatr mi nie pomógł, ale parę rzeczy się wydarzyło, które nie powinny były - dodał Polak, obwiniając po części zespół z Grove o swój wypadek. Przyznał także w mocnych słowach: "Sami sobie szukamy guza, później to tak wygląda. Powinno się ułatwiać zadanie kierowcy, a nie utrudniać".

Williams ma problem, bo od dawna brakuje mu części zamiennych. Wypadek Kubicy był bardzo pechowy, bo z powodu tajfuna w Japonii kwalifikacje odbyły się zaledwie kilka godzin przed wyścigiem. Mechanicy jego zespołu mają mało czasu na naprawę auta. - Nie wiem czy zdążymy odbudować maszynę, trzeba zapytać mechaników. Z częściami nie będziemy mieć za wesoło - zauważył Kubica. Kwalifikacje wygrał Niemiec Sebastian Vettel.