Fatalny błąd inżyniera pozbawił Kubicę szans. Polak tłumaczy, skąd pomyłka zespołu

Robert Kubica zajął w kwalifikacjach do wyścigu o GP Singapuru ostatnie, 20. miejsce. W rozmowie z dziennikarzami odniósł się do błędu zespołu, który uniemożliwił mu pokonanie ostatniego okrążenia.

"Kubica chce sobie przygotować jakiś grunt pod sezon 2021"

Zobacz wideo

Robert Kubica zajął w kwalifikacjach ostatnie, 20. miejsce. Przegrał z George'em Russellem o ponad 0,3 sekundy. Polak nie mógł jednak wykonać ostatniego pomiarowego okrążenia ze względu na błąd zespołu, przez co przejechał linię mety tuż po wywieszeniu flagi w biało-czarną szachownicę, oznaczającą koniec pierwszego segmentu "czasówki".

Kubica: Zabrakło sekundy, żeby zdążyć

Kubica w rozmowie z dziennikarzami tłumaczył problem, który wystąpił pod koniec pierwszego segmentu kwalifikacji. - Mieliśmy problem z maszyną tankującą i wyjechaliśmy na ostatnią próbę z opóźnieniem. Niestety zabrakło sekundy, żeby zdążyć. Trochę pechowo - powiedział kierowca Williamsa przed kamerami Eleven Sports.

Robert Kubica wystartuje w niedzielę do wyścigu z ostatniego pola, jeśli żaden z zespołów nie zdecyduje się na wymianę elementów w bolidach swoich kierowców, co wiązałoby się z przesunięciem na koniec stawki. Początek rywalizacji o godz. 14:10. Relacja na Sport.pl.