F1. Williams podjął decyzję ws. Kubicy i Russella. Będzie sprawiedliwie

Robert Kubica i George Russell oddadzą Nicholasowi Latifiemu po trzy treningi. Taką decyzję podjął Williams. Obaj kierowcy wyścigowy zostali potraktowani sprawiedliwie, a to dobra wiadomość dla Polaka, który po powrocie do F1 potrzebuje jak najwięcej jazdy.

Robert Kubica od początku stawiał Williamsowi twarde warunki. Polak zdawał sobie sprawę, że potrzebuje jak największe liczby okrążeń na torze, żeby pokazać swoje ponadprzeciętne umiejętności po powrocie do F1. 34-letni kierowca nie chciał oddawać testów i treningów Nicholasowi Latifiemu, który jest kierowcą testowym Williamsa. W pierwszym treningu przed GP Kanady to właśnie Kanadyjczyk zastąpi Kubicę na torze i wsiądzie do jego samochodu. - To, że Grand Prix odbywa się w mojej ojczyźnie sprawia, że rywalizacja jest jeszcze bardziej ekscytująca. Jednak cel pozostaje ten sam - chcę dobrze wykonać moją pracę i wesprzeć zespół przed drugą sesją treningową. Po trzech dniach testów, połączonych z pracą w fabryce, czuję się dobrze przygotowany - przyznał Kanadyjczyk.

Zobacz wideo

Robert Kubica dostał tylko trzy szanse

Początkowo mówiło się, że Latifi otrzyma nawet dziesięć sesji treningowych. Ale Williams poinformował, że dostanie sześć szans. Trzy raz zastąpi Roberta Kubicę, trzy razy George'a Russella. To dobra wiadomość dla Polaka, który po powrocie do F1 potrzebuje jak najwięcej jazdy. Gdy Polak był kierowcą testowym, otrzymał od Williamsa zaledwie trzy sesje treningowe. Zastępował wtedy Siergiej Sirotkina.

W najbliższy weekend najlepsi kierowcy świata rywalizować będą na torze Gillesa Villeneuve`a w Montrealu. Tak prezentuje się harmonogram GP Kanady:

  • 7.06 (piątek)
    16.00 pierwszy trening
    20.00 drugi trening
  • 8.06 (sobota)
    17.00 trzeci trening
    20.00 kwalifikacje
  • 9.06 (niedziela)
    20.10 wyścig