Orlen wsparł Roberta Kubicę i wylicza korzyści. "Umowy przewidują różne scenariusze"

Robert Kubica ponownie przystąpił do rywalizacji w Formule 1 przy dużym wsparciu Orlenu. W rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl Adam Burak - dyrektor wykonawczy ds. komunikacji korporacyjnej PKN Orlen - wytłumaczył, w jaki sposób współpraca kierowcą Williamsa przełożyła się na funkcjonowanie koncernu. Przedstawiciel firmy odniósł się też do kiepskich wyników osiąganych przez zespół z Grove.
Zobacz wideo

PKN Orlen wsparł Williamsa kwotą 10 milionów euro (ok. 46 milionów złotych), dzięki czemu Robert Kubica mógł dołączyć do grona tzw. pay-driverów, czyli kierowców, którzy muszą płacić za swój udział w wyścigach. Bez wątpienia, polski koncern, za relatywnie niewielkie pieniądze, zyskał ogromny potencjał reklamowy. Czy mariaż z Formułą 1 przyniósł już firmie jakiekolwiek wizerunkowe lub finansowe korzyści? Na te pytania, w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl, próbował odpowiedzieć Adam Burak, dyrektor wykonawczy ds. komunikacji korporacyjnej PKN Orlen. Przedstawiciel spółki odniósł się też do nie najlepszych wyników, jakie w obecnym sezonie osiąga ekipa z Grove.

„Czytałem wiele różnych komentarzy i spekulacji na temat przyszłości Roberta w F1, a tymczasem odbyło się dopiero kilka wyścigów. Na tym etapie nie ma sensu wybieganie w przyszłość co do kolejnego sezonu [...]. Już sam powrót Roberta do wyścigów F1 jest powodem do dumy dla Polaków. Badania ARC Rynek i Opinia wskazują, że aż 72% respondentów deklaruje wsparcie dla polskiego kierowcy podczas wyścigów, niezależnie od jego wyników. Robert Kubica jest bardzo znany i aż 3/4 osób przyznaje, że kierowca budzi ich sympatię” – ocenił Burak. 

 

„Ważne są też aspekty czysto reklamowe - realizujemy z Robertem Kubicą swoje działania marketingowe. Mamy podpisane dobre umowy z Robertem i zespołem Williamsa. Są w nich zapisy przewidujące każde okoliczności, dlatego jesteśmy spokojni" – stwierdził przedstawiciel Orlenu.

F1. Orlen wymienia korzyści płynące ze współpracy z Williamsem. Robert Kubica przyciąga klientów na stacje

W wywiadzie dla Wirtualnych Mediów Burak podzielił się też danymi na temat tego, jak współpraca na linii Orlen-Kubica przekłada się na funkcjonowanie samego koncernu i recepcję firmy wśród klientów: „Jeszcze przed startem naszej kampanii, 20% naszych klientów zadeklarowała, że w związku z zaangażowaniem w sponsoring Roberta Kubicy, będą częściej korzystać z naszych stacji. Taką samą deklarację złożyło również 15% ogółu kierowców. To świetny i perspektywiczny wynik, tym bardziej, że kampania potrwa nieprzerwanie do końca roku. Wzrost potencjału F1 widać w badaniach, gdzie aż 43% badanych przyznaje, że ich poziom zainteresowania tą dyscypliną wzrósł od momentu powrotu Polaka” – przekonuje dyrektor wykonawczy ds. komunikacji korporacyjnej Orlenu.

„Historia Roberta Kubicy jest znana na świecie. Dlatego połączenie jego nazwiska z PKN Orlen, którego produkty sprzedawane są w ponad 90 krajach, na kilku kontynentach było czymś naturalnym. Wizerunek Roberta pojawi się nie tylko na produktach spożywczych, ale np. na olejach dystrybuowanych w wielu krajach” – dodał Burak.