F1. Robert Kubica zostanie zastąpiony przez Latifiego? Kierowca komentuje doniesienia

Nicholas Latifi przyznał, że jego celem na sezon 2020 jest awans do stawki Formuły 1 z Williamsem. Kanadyjczyk podkreśla jednak, że nie rozpoczął jeszcze rozmów z zespołem. W ten sposób odniósł się do doniesień kanadyjskiego "Le Journal de Montreal", który informował, że Latifi może zastąpić Roberta Kubicę w Williamsie.

Po zagranicznych mediach, a teraz już również po polskich, przewijają się najnowsze plotki dotyczące Roberta Kubicy i faktu, że Polak może zostać zwolniony z kontraktu w ekipie Williamsa jeszcze w trakcie trwania sezonu. Kanadyjski "Le Journal de Montreal" powołując się na swoje informacje twierdzi, że w Williamsie nadchodzi czas poważnych decyzji, a jedną z nich może być zastąpienie Roberta Kubicy Nicholasem Latifim. 

Zobacz wideo

Kanadyjczyk znajduje się w padoku już od kilku lat. W 2016 roku był testerem Renault, natomiast w ubiegłym sezonie pełnił funkcję trzeciego kierowcy Force India. Stajnia z Silverstone udostępniła mu wówczas bolid podczas sesji testowych oraz w pięciu treningach. Na ten rok Latifi dołączył do Williamsa, otrzymując identyczną rolę co w Force India. 23-latek łączy swoje obowiązki ze startami w Formule 2, gdzie po sześciu rundach ma w dorobku trzy wygrane oraz pozycję lidera klasyfikacji.

- Oczywiście, moim celem jest dostać się do Formuły 1 - powiedział Nicholas Latifi. - Mój program skupia się na Formule 2. To jest mój priorytet. Muszę skoncentrować się na utrzymaniu dotychczasowej formy oraz wygraniu mistrzostw. Jeżeli dokonam tego, wówczas znajdę się na dobrej drodze, by wejść do F1 w kolejnym roku.

Kubica zastąpiony przez Latifiego? "Nic jeszcze nie miało miejsca"

Kanadyjczyk podkreśla, że mimo pierwszych plotek łączących go z posadą kierowcy wyścigowego Williamsa, do tej pory nie odbyły się żadne rozmowy z zespołem. - Mówię szczerze, jeszcze nic nie miało miejsca. Sezon dopiero się rozpoczął i jeszcze wiele może się wydarzyć. Kiedy jednak spojrzymy wstecz, to kierowcy wygrywający tytuły w F2 oraz GP2 w większości lądowali w Formule 1. Z mojego punktu widzenia muszę wygrać mistrzostwa, a kolejnym celem będzie przejście do F1. Więcej o F1 na F1wm.pl