F1. Stanowczy komentarz byłego dyrektora Ferrari. Sebastian Vettel straci swoją pozycję?

Były dyrektor sportowy Scuderii Ferrari - Cesare Fiorio nie jest przekonany do formy Micka Schumachera. Były dyrektor Ferrari uważa też, że Sebastian Vettel nie powinien mieć statusu kierowcy numer jeden.

Fiorio, który kierował stajnią z Maranello na przełomie lat '80 i '90 powiedział w rozmowie z portalem tuttomotoriweb.com. W Formule 2 ma do dyspozycji bardzo konkurencyjny bolid, ale wywalczył tylko ósmą i szóstą pozycję. W testach F1 miał drugi czas, przy czym uzyskał go na oponach o dwa stopnie miększych niż Verstappen, który w praktyce był od niego szybszy.

Jak dotąd Mick Schumacher nie prezentuje według mnie konkurencyjnej formy, ale tak czy owak robi się wokół niego duże zamieszanie - dodał 79-latek.

Fiorio stwierdził także, iż Mattia Binotto popełnił błąd zapewniając Sebastianowi Vettelowi status kierowcy numer jeden. Prawdę mówiąc spodziewałem się, że Charles Leclerc od samego początku będzie dla Vettela dużym problemem. Binotto to bardzo dobry inżynier, który wie, jak budować szybkie bolidy. Prawdopodobnie nie oczekiwał, że Leclerc będzie od razu tak konkurencyjny.

Binotto ma zagwozdkę. Gdybym to ja musiał podjąć decyzję, nie wyznaczyłbym pierwszego i drugiego kierowcy. Pozwoliłbym się im ścigać. Przyjąłem taką taktykę względem Prosta i Mansella. Obaj byli bardzo szybcy, ale nigdy nie mieli ze sobą problemu.

Włoch dodał, że Vettel popełnia zdecydowanie zbyt wiele błędów, gdy znajduje się pod presją. Radzi jednak Binotto wspierać czterokrotnego mistrza świata. Ferrari będzie musiało zdjąć z jego barków część presji, ale prowadzenie tak bliskiej walki z Mercedesem nie jest łatwe. Na pewno jednak w dłuższej perspektywie to Leclerc jest tym kierowcą, na którym można polegać.

Więcej o F1 przeczytasz na F1WM.pl

Więcej o: