F1. George Russell pogodzony z losem. Williams ma najwolniejszy bolid

George Russell przyznał, że akceptuje fakt, iż Williams dysponuje w tej chwili najwolniejszym bolidem w stawce.
Zobacz wideo

Williams rozpoczął zimowe przygotowania dopiero pod koniec trzeciego dnia pierwszej tury testów. Ekipa musiała sprostać opóźnieniom w procesie produkcji modelu FW42, przez co ostatnie cztery dni poświęciła na zbieranie podstawowych danych. Ponadto brak części zmiennych wpłynął na realizację programu. Robert Kubica przyznał, że nie ma sensu mówić o poprawkach, gdy Williams musi wyeliminować poważne problemy.

Robert Kubica i George Russell nie są zadowoleni

„Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie jesteśmy w tej chwili najwolniejszym zespołem” – powiedział George Russell, kierowca Williamsa. „Taka jest rzeczywistość, to jasne, że mamy do wykonania pracę. Pozytywny jest fakt, że wykonaliśmy spory krok od czwartku, kiedy pierwszy raz znalazłem się w bolidzie. Przedwczoraj kolejny krok postawił Robert Kubica i mam nadzieję, że w piątek też to uczynił. Rozumiemy nasze problemy, zlokalizowaliśmy je i teraz chcemy im sprostać”.

Mimo opóźnień Williamsa, Russell zdołał pokonać 299 okrążeń podczas zimowych testów, przebijając przebieg m.in. Sergio Pereza z Racing Point. „Jestem bardzo szczęśliwy z liczby okrążeń, ale oczywiście wszystko kręci się wokół czasów okrążeń, a my prawdopodobnie mamy jeszcze sporo do znalezienia. Jesteśmy sporo za resztą stawki. Wciąż jestem bardzo zmotywowany. Przejechaliśmy dwa dystanse wyścigu i czuję się z tym dosyć solidnie”. Więcej o F1 na F1wm.pl

Więcej o: