Williams zakończył pierwszy dzień testów. Nowe części dotrą w nocy

George Russell wreszcie wyjechał na tor. Williams do przedostatniego Hamiltona stracił blisko 5 sekund. W nocy dotrą jednak nowe części aerodynamiczne.
Zobacz wideo

Williams zakończył pierwszy (dla siebie) dzień testów Formuły 1 na torze pod Barceloną. Pod koniec dnia u pracowników stajni Franka Williamsa było widać delikatne uśmiechy, chociaż sytuacja w całej drużynie nie jest najlepsza o czym mówiła na konferencji prasowej Claire Williams.

Bolid FW42 dotarł do Girony o 4 rano (bo leciał z angielskiego Birmingham), a po godzinie znajdował się już w Montmelo, gdzie zajęli się nim mechanicy Williamsa. Ci natychmiastowo rozpoczęli skrupulatne przygotowanie samochodu do testów.
Gdy o godzinie 13 wszystkie ekipy zeszły na przerwę lunchową, prace w Williamsie nadal trwały. Mimo zastawek przed garażami słychać było głośne krzyki, dźwięk narzędzi.

O 14:27 George Russell pierwszy raz wyjechał na tor, ale był to tylko instalacyjny przejazd. Brytyjczyk po kilkudziesięciu minutach wrócił na tor, a w sumie do godziny 18 udało mu się przejechać 23 okrążenia.
Czasy "kółek" oczywiście nie były najlepsze, Williams do przedostatniego Hamiltona stracił około 5 sekund. Najlepszy Daniił Kwiat z Torro Rosso był o blisko 8 sekund szybszy. Warto jednak zauważyć, że prawdziwa praca w Williamsie do rozpocznie się dopiero w czwartek, bo Claire Williams zapowiedziała, że dopiero w nocy dotrą kolejne elementy aerodynamiczne.

- Przede wszystkim chcieliśmy zebrać jak najwięcej danych. Zobaczyć w czym jesteśmy słabi i co powinniśmy rozwijać. Nie było żadnych przejazdów na czasy - mówił Russell w padoku po środowym przejeździe.

Po pierwszym dniu jest widać, że Williams jest daleko w tyle i trudno będzie mu nadrobić stracone dni testów. Konkurencja ma na koncie już ponad 400 okrążeń i mnóstwo zebranych danych. W Williamsie cieszę się jednak z tego, że bolid wreszcie dotarł na tor i jest nad czym pracować. Jeszcze w poniedziałek pracownicy Williamsa obawiali się, że ten tydzień będzie kompletnie stracony.

Czwartek o godzinie 9 rano do bolidu ma wejść Robert Kubica, który pierwszy raz będzie miał okazję przetestować nowy samochód. Wydaje się zatem, że czwartek będzie bardzo ważnym dniem dla drużyny. Wówczas tak naprawdę okaże się, na jakim etapie budowy jest FW42 i ile Williams traci do konkurencji.

Więcej o: