Właściciele F1 mają plan na wykorzystanie Roberta Kubicy

Robert Kubica chwalony przez hiszpańskie media. - To gwiazda i historia, jakie lubią w Stanach Zjednoczonych. Liberty Media [właściciel F1] to wykorzysta - przekonuje "Marca" twierdząc, że F1 ma plan na wykorzystanie powrotu Polaka.
Zobacz wideo

W poniedziałek odbyła się prezentacja sponsora i barw Williamsa, zespołu Roberta Kubica. Polak wraca w nadchodzącym sezonie do ścigania w F1. "Marca" postanowiła z tej okazji poświęcić mu kilka słów. Hiszpański dziennik zauważa, że Kubica ciężko pracował na swój powrót do Formuły 1. - Kubica zdał wszelkie testy, wykazał się w symulatorze i na torze, gdzie miał czasy porównywalne z innymi. Brak siły w prawej ręce rekompensuje przez obracanie ramienia. 70 proc. siły ma w lewym ramieniu, 30 proc. w prawym - wyliczają hiszpańscy dziennikarzy. Cytują oni przy tym polskiego kierowcę: - To wygląda tak, jakby mój organizm się dostosował. Mając dwa zdrowe ramiona, nie byłbym w stanie być tak precyzyjny jak teraz z jednym.

"Robert Kubica olśnił członków swojego zespołu"

Dziennik dostrzega także wkład, jaki wnosi Kubica w rozwój swojej drużyny. Polak wielokrotnie był chwalony przez szefów Williamsa za doświadczenie i wiedzę, pomocne przy ulepszaniu bolidu. - Kubica po raz kolejny olśnił członków swojego zespołu, zrobił to już jako kierowca rezerwowy. Jego praca z inżynierami, jego wiedza techniczna to coś wyjątkowego. Jest jak przewodnik dla zagubionego zespołu, który miał swoje problemy mimo posiadania dobrego silnika Mercedesa - przekonuje "Marca".

Robert Kubica rozwieje wątpliwości?

Hiszpanie przewidują, że powrót Kubicy do F1 może okazać się wielkim sukcesem. - Nadszedł czas, by przełożyć słowa na tor, pokonać ograniczenia i rozwiać wątpliwości związane z kontuzjowaną ręką, mimo bycia jednym z najlepszych kierowców swojej generacji. To gwiazda i historia, jakie lubią w Stanach Zjednoczonych. Liberty Media [właściciel F1 - przyp. red.] to wykorzysta - przekonuje "Marca". Kubica będzie jednym z bohaterów serialu Netfliksa o F1, co pomoże temu sportowi zyskać jeszcze większą popularność. Przed Polakiem teraz testy przedsezonowe, które od 18 lutego będą odbywać się na Circuit de Catalunya pod Barceloną. Pierwszy start w nowym sezonie już 17 marca w Australii.

Więcej o: