F1. PKN Orlen oficjalnie potwierdził współpracę z Williamsem. Robert Kubica nagrał film

- Z dumą informujemy, że PKN ORLEN został oficjalnym partnerem zespołu Williams Racing na sezon 2019 - napisał polski koncern na Twitterze. Specjalny film z tej okazji nagrał Robert Kubica.

Williams podpisanie kontraktu z Robertem Kubicą ogłosił w czwartek (22.11.2018) na oficjalnej konferencji prasowej. Polak będzie podstawowym kierowcą brytyjskiego w sezonie 2019. Jego partnerem będzie George Russell. Kubica wraca do F1 po ośmiu latach przerwy. Tydzień później oficjalny komunikat ws. współpracy z brytyjskim zespołem wydał PKN Orlen. Logotyp polskiego koncernu pojawi się m.in na bolidzie i kaskach oraz kombinezonach kierowców i mechaników.

- Z dumą informujemy, że PKN ORLEN został oficjalnym partnerem zespołu Williams Racing na sezon 2019 - napisał polski koncern na Twitterze, a Robert Kubica nagrał z tej okazji specjalny film. - Kolejny raz będę reprezentował Polskę w F1, ale tym razem jest to specyficzny moment, bo będziemy reprezentować ją wspólnie razem PKN Orlen. Trzymajcie za nas kciuki i do zobaczenia na torze - powiedział polski kierowca. Według Jana Piaseckiego z TVP Sport umowa została podpisana na rok z możliwością przedłużenia o kolejny sezon. Jeśli Kubica zmieni zespół, to wtedy Orlen skończy współpracę z Williamsem.

Robert Kubica miał dwie oferty

Przypomnijmy, że zdaniem mediów Kubica dostał dwie oferty od zespołów F1: Williamsa oraz Ferrari. Williams proponował Polakowi fotel kierowcy wyścigowego, natomiast w Ferrari miałby być jedynie kierowcą symulatora.

Duet Robert Kubica - George Russell będzie bardzo mocny

Zdaniem Lando Norrisa, który w przyszłym roku otrzyma szansę debiutu w Formule 1 w barwach McLarena, Williams będzie dysponował jednym z lepszych duetów na torach Grand Prix. - Nie znam Roberta zbyt dobrze. Podobnie jak on jeździłem na rowerze w Brazylii i Meksyku. Powiedział mi, że jeździ codziennie, czyli całkiem sporo. Ja wsiadam na rower tylko w weekendy. Trochę porozmawialiśmy i miałem okazję się z nim zapoznać. Wydaje się być bardzo fajnym gościem - mówi Norris. - Pamiętam go z czasów, gdy zacząłem oglądać Formułę 1. To był facet, na którego zawsze zwracałem uwagę, ponieważ wiele osób mówiło, że jest dobry. Nie widziałem zbyt wielu wyścigów z jego udziałem, ale wiem na co go stać. Dobrze będzie go mieć z powrotem w przyszłorocznej stawce. To będzie też dobre dla Williamsa, który ma dwóch naprawdę mocnych kierowców i liczę, że stoczymy razem kilka dobrych pojedynków – powiedział 19-latek.