GP Rosji. Lewis Hamilton wygrał w Soczi, choć niesmak pozostał. Tytuł ucieka Vettelowi

Lewis Hamiton wygrał Grand Prix Rosji w Soczi, powiększył przewagę nad swoim najgroźniejszym rywalem Sebastianem Vettelem i jest bardzo blisko wywalczenia piątego tytułu mistrza świata. Z wygranej się nie cieszył. - Mam mieszane uczucia - komentował zjeżdżając z toru.

Emocje były na starcie, gdy Sebastian Vettel znalazł się tuż obok Lewisa Hamiltona, ale nie zdecydował się na ryzykancki atak w zakręcie numer dwa. Na chwilę gorąco zrobiło się, gdy przyszedł czas zmieniania opon. Ferrari miało dobrą taktykę na ten wyścig, po wymianie gum Sebastian Vettel znalazł się przed Lewisem Hamiltonem, ale pozycji nie utrzymał. Raz zamknął rywalowi drzwi, ale po chwili nie był w stanie się obronić przed pędzącym Hamiltonem.

Brytyjczyk uciekł jeszcze dalej został jeszcze przepuszczony, na polecenie zespołu, przez Valtteriego Bottasa i popędził po zwycięstwo. Fin jeszcze przed końcem rywalizacji pytał swojego inżyniera, czy na ostatnich metrach Hamilton nie odda mu pozycji, ale zespół zaprzeczył. Do dyskusji włączył się nawet szef zespołu Toto Wolff, który zapowiedział, że wyjaśni sprawę po wyścigu.

W kontekście walki w klasyfikacji konstruktorów układ Mercedesów na mecie Grand Prix Rosji nie miałby znaczenia, ale wśród kierowców już tak. - To był trudny dzień. Valtteri zachował się dziś jak prawdziwy dżentelmen. Wiem, jak to było dla niego trudne, ale on już nie walczy o mistrzostwo - mówił na mecie Hamilton, na jego twarzy uśmiechu nie było. Vettel dojechał trzeci, a za nim finiszował Kimi Raikkonen.

Lewis Hamilton wygrał po raz ósmy w sezonie i w klasyfikacji generalnej kierowców ma już 50 punktów przewagi nad swoim najgroźniejszym rywalem Vettelem. Do końca sezonu pozostało pięć wyścigów, więc Brytyjczyk jest już naprawdę blisko wywalczenia swojego piątego tytułu mistrzowskiego.

Na piatym miejscu wyścig ukończył Max Verstappen, który w niedzielę obchodził 21. urodziny. Holenderski kierowca Red Bulla startował z końca stawki, ale już po siedmiu okrążeniach był na szóstym miejscu, a potem wskoczył na piątą lokatę. Gdy czołówka zjechała na zmianę opon, Verstappen został na torze i długo prowadził. W końcu sam musiał założyć nowe koła i wrócił na tor na piątej pozycji. Za nim finiszował Daniel Ricciardo.

Siódme miejsce zajął Charles Leclerc (Sauber), siódmy był Kevin Magnussen (Haas), a punktowaną dziesiątkę zamknęli dwaj kierowcy Force India - Esteban Ocon i Sergio Perez.

Nie udała się oponowa zagrywka Renault. Nico Hulkenberg finiszował 12., a Carlos Sainz 17. Ostatni w Soczi był Siergiej Sirotkin z Williamsa, jedyny Rosjanin na starcie. Do mety nie dojechali obaj kierowcy Toro Rosso, w których autach na samym początku doszło do awarii.

Kierowcy nie mają wielkie odpoczynku, bo w kolejny weekend będą się ścigać w Japonii. 7 września wyścig o Grand Prix Japonii na torze Suzuka.

Wyniki Grand Prix Rosji: