GP Rosji. Valtteri Bottas z pole position, przepaść między Mercedesem i Ferrari. Chytra zagrywka Renault

Valtteri Bottas pojechał bezbłędne kwalifikacje, ograł Lewisa Hamiltona i to on pojedzie z pole position w niedzielnym Grand Prix Rosji na torze w Soczi. Z drugiego rzędu pojadą kierowcy Ferrari, których od zawodników Mercedesa dzieliła w sobotę przepaść.

Valtteri Bottas zdobył swoje szóste pole position w karierze. Tor w Soczi świetnie leży kierowcy z Finlandii. W swojej karierze na tym obiekcie jeszcze nigdy nie przegrał rywalizacji w kwalifikacjach z zespołowym partnerem. W trzeciej części kwalifikacji Bottas w pierwszym przejeździe uzyskał czas o 0,004 sekundy lepszy od Lewisa Hamiltona. W drugiej próbie Fin pojechał rewelacyjnie, a Brytyjczyk na jednym z zakrętów popełnił błąd, który odebrał mu szansę na start z pierwszego pola.

- Może nie wyglądam, ale jestem szczęśliwy - mówił Bottas, który ostatecznie pokonał Hamiltona o 0,145 sekundy. - Moje dwa ostatnie okrążenia w kwalifikacjach nie były najlepsze, ale przed nami jeszcze cały wyścig - skomentował Brytyjczyk.

Kierowcy Mercedesa mają jak na razie bardzo udany weekend, czego nie można napisać o tym, co się dzieje w garażach Ferrari. Włoska stajnia nie może popełniać błędów, jeśli marzy o mistrzostwie w klasyfikacji konstruktorów oraz kierowców. W Soczi dystans do Mercedesa jest duży. Sebastian Vettel będzie ruszał z trzeciego pola startowego, ale do Bottasa stracił ponad pół sekundy. Strata czwartego Kimiego Raikkonena była jeszcze większa, ponad 0,8 sekundy.

Za plecami Ferrari i Mercedesa trwała zacięta walka o trzeci rząd. Z powodu kar dla kierowców Red Bulla, o piątą lokatę walczyli zawzięcie Charles Leclerc (Sauber) i Esteban Ocon (Force India), których dzieliło tylko 0,006 sekundy na korzyść Francuza, a pogodził ich Kevin Magnussen (Haas) w ostatnim przejeździe. Dziesiątkę uzupełnili Sergio Perez (Force India), Romain Grosjean (Haas) oraz Marcus Ericsson (Sauber).

Chytra zagrywka Renault

Trzy ostatnie miejsca w kwalifikacjach zajęli Siergiej Sirotkin (Williams), Stoffel Vandoorne (McLaren) oraz Lance Stroll (Williams), ale po karach w związku z wymianą jednostek napędowych dla obu kierowców Red Bulla, Toro Rosso oraz Fernando Alonso, na starcie ustawią się na pozycjach 13–15.

Max Verstappen i Daniel Ricciardo (obaj Red Bull), a także Pierre Gasly (Toro Rosso) awansowali do drugiej części kwalifikacji, ale na tor w niej nie wyjechali. Nie miało to sensu.

Na torze nie pojawili się też kierowcy Renault, którzy mieli zagwarantowane miejsca 11–12. Zespół nie prezentował zbyt dobrego tempa w treningach, nie chciał ryzykować awansu do czołowej dziesiątki, bo to skazałoby na start na oponach hipermiękkich, tak jak to uczynili ich rywale ze środka stawki. Tylko Mercedesy i Ferrari miały komfort awansu do Q3 na ultramiękich gumach.

Kierowcy Renault mogą przed niedzielnym wyścigiem wybrać dowolną mieszankę opon, a kierowcy startujący przed nimi będą mieli opony z mieszanki ultramiękkiej. Gwarantuje ona najlepszą przyczepność, ale też zużywa się najszybciej. Zobaczymy, na ile zagrywka z kwalifikacji przełoży się na rezultat w wyścigu.

Początek niedzielnego wyścigu o Grand Prix Rosji o godz. 13.10.

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1