F1. Robert Kubica: jeśli ktoś nie chce uwierzyć, że mogę się ścigać, to znajdzie setki wymówek

W zeszłym roku Renault zaprosiło mnie do centrum medycznego, gdzie sprawdzali wiele rzeczy. Okazało się, że moje wyniki, jeśli chodzi o precyzję, szybkość i siłę lewej ręki były o co najmniej 35 procent lepsze od najlepszych wyników, jakie widzieli - mówi Robert Kubica magazynowi "Autosport".

Magazyn "Autosport" poświęca dużo miejsca powrotowi Roberta Kubicy do Formuły 1. Edd Straw, były redaktor naczelny, a obecnie reporter z Grand Prix, ocenia, że Polak ma największe szanse na posadę kierowcy wyścigowego w Force India, gdzie przejdzie Lance Stroll po tym, jak jego ojciec wykupił zespół, a Polak ma z nimi dobre relacje, lub w Williamsie, gdzie mógłby awansować z roli kierowcy rezerwowego. Dziennikarz zaznacza jednak, że w nazwisko Polaka nie przewija się w wielu transferowych plotkach, a jego pozycja nie jest silna.

Kubica po raz kolejny powtórzył, że powrót do ścigania jest jego celem. Ale zdaje sobie sprawę, że nie od niego wszystko zależy. - Jeśli ktoś chce uwierzyć, że jestem wystarczająco dobry by znów być kierowcą wyścigowym, to w to uwierzy. A jeśli nie będzie chciał, to znajdzie setki wymówek. Najważniejsza jest moja pewność siebie, gdy jestem za kierownicą - mówi Robert Kubica.

Polak zaznaczył, że nie chce ścigać się za wszelką cenę. - W mojej sytuacji (Kubica jest kierowcą rezerwowym Williamsa - przyp. red.) nie chciałbym się ścigać, bo to by oznaczało, że jeden z naszych kierowców wyścigowych zachorował lub coś mu się stało, a tego nikomu nie życzę. Ale, z drugiej strony, muszę być gotowy na taką sytuację lub na to, że Williams powie, że muszę się ścigać - mówił.

Michael Schumacher przeprowadzi się na Majorkę? Menedżerka dementuje

Kubica stał się leworęczny

Kubica w rajdowym wypadku z 2011 roku niemal stracił życie, a bariera, która wbiła się do wnętrza jego rajdowej Skody Fabii i nieodwracalnie uszkodziła jego prawą dłoń, ramię i nogę. Polak mówi, że dostosował się do swoich ograniczeń i zaakceptował transformację z osoby praworęcznej na leworęczną. - Tak muszę robić i to się stało dla mnie naturalne. Z moimi ograniczeniami nie byłby w stanie robić wielu rzeczy, tak jak kiedyś. Dotyczy to życia codziennego, ale i jazdy. Wszystko co próbowałem robić po staremu, sprawiało mi wielki zawód. Ale wtedy zdałem sobie sprawę, że mogę przecież robić te rzeczy w inny sposób - wyjaśnia Kubica.

McLaren ma już następcę Fernando Alonso, a Red Bull partnera dla Maxa Verstappena

Renault takich wyników testów nie widziało nigdy

Polak stał się leworęczny i ta jego lewa ręka jest zdecydowanie silniejsza i ma lepsze wyczucie niż przed wypadkiem. - Gdy wiele lat temu zaczynałem testować w symulatorze, spytałem mojego lekarza, czy możliwe jest, że w lewej ręce mam więcej wyczucia i precyzji. W zeszłym roku Renault zaprosiło mnie do centrum medycznego, gdzie sprawdzali wiele rzeczy. Okazało się, że moje wyniki, jeśli chodzi o precyzję, szybkość i siłę lewej ręki były o co najmniej 35 procent lepsze od najlepszych wyników, jakie widzieli - zdradza Kubica.

- Ciało dostosowuje się do sytuacji, w jakiej jest. Jeśli jesteś zdrowy i masz sprawne obie ręce, to nie potrzebujesz takiej precyzji w jednej ręce. Teraz, gdy prowadzę, przez 70 procent czasu robię to lewą ręką, a przez 30 procent prawą. Gdyby robił to tak jak w starych czasach po 50 procent na każdą rękę, to bym sobie nie poradził - dodaje Polak.

Zaznacza, że teraz nie prowadzi auta jedną ręką, a to zdarzało mu się w przeszłości i nie było do końca bezpieczne, gdy np. w 2010 roku musiał jedną dłoń oderwać od kierownicy, by ramieniem zatkać dziurę od systemu redukującego opór aerodynamiczny tylnego skrzydła.  - Jechałem przez Eau Rouge jedną ręką! To było o wiele niebezpieczniejsze, niż moja obecna jazda, ponieważ wówczas naprawdę na kierownicy miałem tylko jedną rękę - mówi Polak.

- Teraz są chwile, gdy prowadzę tylko prawą ręką, na przykład na prostych. To się jednak dzieje automatycznie, moja lewa ręka wtedy nieco wypoczywa. tak naprawdę to mam wielkie szczęście, bo nigdy nie prowadziłem siłowo - stwierdził Kubica.

Rajd Niemiec. Kajetanowicz po naukę, Pieniążek po punkty

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1