Michael Schumacher przeprowadzi się na Majorkę. Jego rodzina kupiła dom za 30 mln euro

Michael Schumacher przeprowadzi się z Gland do Andratx na Majorce, gdzie jego rodzina kupiła za 30 mln euro willę, w której mieszkał niegdyś Florentino Perez, prezes Realu Madryt. Stan zdrowia Michaela Schumachera, który pięć lat temu miał poważny wypadek na nartach, wciąż nie został ujawniony.

Michael Schumacher od wypadku we francuskich Alpach przebywa w szwajcarskim Gland, gdzie kupił dom na początku XXI wieku. Szwajcarski dziennik "L'Illustré" dowiedział się, że Michael Schumacher wyprowadzi się na Majorkę.

Kilka tygodni temu jego żona - Corina - kupiła willę, która niegdyś należała do Florentino Pereza, prezesa Realu Madryt. Wartość nieruchomości szacowana jest na 30 mln euro. Rezydencja ma trzy tysiące metrów kwadratowych, dwa duże ogrody i dwa baseny. Na terenie posiadłości jest wystarczająco dużo miejsca, by mógł tam wylądować helikopter. Teren otoczony jest wysokim murem, z jednej strony jest chroniony przez wąwóz, z pozostałych przez wodę, bo nieruchomość została zbudowana na cyplu.

Przeprowadzkę Michaela Schumachera potwierdziła Katia Rouarch, burmistrz miasteczka Andratx. - Michael Schumacher zamieszka w naszym mieście i trwają teraz przygotowania na jego przyjęcie - powiedziała.

Fernando Alonso odchodzi z F1. McLaren musi szukać następcy. Co to oznacza dla Kubicy?

Michael Schumacher niemal stracił życie. Jaki jest jego stan zdrowia?

29 grudnia 2013 roku Michael Schumacher miał wypadek na nartach we francuskich Alpach. Siedmiokrotny mistrz świata przewrócił się i uderzył głową o głaz. Gdyby nie kask, zginąłby na miejscu.

Został przetransportowany helikopterem do szpitala w Grenoble, gdzie przeszedł serię neurochirurgicznych zabiegów i miał dwie operacje, które lekarze określali jako ratujące życie. Przez blisko pół roku przebywał w śpiączce. Lekarze wybudzili go dopiero w czerwcu 2014 roku.

Rodzina przeniosła go ze szpitala w Grenoble do rodzinnej posiadłości. Od tamtej pory stan zdrowia pozostaje tajemnicą. Jaka jest sytuacja, wie tylko najbliższa rodzina i wąski krąg przyjaciół. Prywatności strzegą przede wszystkim jego żona Corina oraz Sabine Kehm, wieloletnia rzeczniczka prasowa kierowcy. Do prasy nie przedostają się nawet strzępki informacji, a wszelkie próby zrobienia zdjęć przez paparazzich są skutecznie blokowane.

Niki Lauda z zakazem latania. Na wyścigu F1 w tym sezonie może się już nie pojawić