F1. GP Węgier. Vettel: Mieliśmy tempo, aby powalczyć z Hamiltonem

Sebastian Vettel przekonuje, że miał tempo, aby nawiązać z Lewisem Hamiltonem walkę o zwycięstwo w GP Węgier. Wyścig nie ułożył się jednak po jego myśli.

Niemiec wyruszył do wyścigu z czwartego pola, a w pierwszym zakręcie wyprzedził swojego zespołowego partnera – Kimiego Raikkonena. Kierowca Ferrari jako jeden z dwóch kierowców z czołowej dziesiątki zdecydował się na rozpoczęcie zmagań na miękkiej, a nie ultramiękkiej mieszance.

Vettel wysunął się na prowadzenie po tym, jak na postoje zjechali Hamilton i Bottas. Zawodnik Ferrari stracił czas na swoim jedynym pit stopie i wrócił do walki na trzecim miejscu, tuż za Bottasem. Obaj kierowcy stoczyli ze sobą zaciętą walkę o drugą pozycję – Niemiec wyszedł z niej górą, ale nie był w stanie zredukować pokaźnej straty do Hamiltona, która ostatecznie wyniosła ponad 17 sekund.

„To był ciężki wyścig. Nasze osiągi były lepsze od pozycji na torze. W tempie wyścigowym moglibyśmy nawiązać walkę z Lewisem. Druga pozycja nie jest tym, czego oczekiwałem, ale sądzę, że było to nasze maksimum. Start poszedł dobrze, byłem tym nawet nieco zaskoczony, bo miałem w swoim bolidzie twardsze opony. Jechałem na trzecim miejscu. Radziliśmy sobie naprawdę OK. Później trudno było nam wybrać optymalny moment na zjazd do boksów. Mieliśmy drobny problem z pit stopem, wyjechaliśmy z Bottasem i zdałem sobie sprawę, że nie dogonię Lewisa. Czekałem z tyłu i czekałem”.

„Opłaciło się. Opony w bolidzie Valtteriego były w coraz gorszej kondycji. Po pierwszym stincie wiedziałem ile jest w stanie wytrzymać miękka mieszanka. Byłem pewien, że doścignę go przed końcem wyścigu”.

Odnosząc się do samej kolizji z Bottasem czterokrotny czempion Formuły 1 stwierdził: „To było zaskoczenie, bo byłem z przodu. Starałem się hamować, aby bronić zewnętrznej linii jazdy i nie pojechać zbyt głęboko. Poczułem uderzenie w tył. Nie wiedziałem co się dzieje. Patrzyłem w lusterko, ale widziałem tylko Kimiego. Na szczęście bolid nie był uszkodzony i mogliśmy kontynuować jazdę”.

O Formule 1 więcej przeczytasz na f1wm.pl

F1. GP Węgier. Hamilton pokonał Vettela, dwa Ferrari na podium

Rajd Finlandii. Ott Tanak najszybszy. Ogierowi pomogły polecenia zespołu

F1. GP Węgier. Hungarorun po Hungaroringu, czyli co zobaczysz, biegając po torze

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1