F1. GP Niemiec. Sebastian Vettel: To był mały błąd o wielkich konsekwencjach

Sebastian Vettel przyznał, że odpadł z rywalizacji o zwycięstwo w GP Niemiec ze względu na drobny błąd popełniony na dojeździe do zakrętu Sachs. Niemiec przeprosił Ferrari za zmarnowanie szansy na zwycięstwo na Hockenheim.

Na 52. okrążeniu, przy wzmagających się opadach deszczu, kierowca Ferrari stracił kontrolę nad swoim bolidem i uderzył w bariery z opon ustawione w sekcji stadionowej. Sfrustrowany Niemiec nie mógł uwierzyć w to, jak potoczył się dla niego występ w domowym wyścigu.

Podczas spotkania z dziennikarzami stwierdził: „Cóż, uderzyłem w barierę i szybko uświadomiłem sobie, że to koniec. Nie uważam, abym popełnił olbrzymi błąd. Miał on jednak wielkie przełożenie na losy mojego wyścigu, bo musiałem wycofać się z dalszej rywalizacji”.

„Nie jest tak, że dziś w nocy nie będę mógł zasnąć myśląc o tym, co poszło nie tak. Czuję rozczarowanie, bo do tego jednego momentu wszystko szło idealnie. Nie potrzebowaliśmy tego deszczu”.

Robert Kubica: Prowadzę pewne rozmowy, ale nie z Haasem

Vettel jechał na bardziej zużytych oponach niż jego bezpośredni rywale, włączając w to Lewisa Hamiltona, który ostatecznie stanął na najwyższym stopniu podium. „Ogumienie nie było najświeższe, ale wszyscy musieli radzić sobie ze śliskim torem”.

Niemiec przeprosił swój zespół za błąd, którym przekreślił szanse na walkę o zwycięstwo. „Mieliśmy mocny bolid. Możemy być pewni bardziej pewni siebie niż nasi konkurenci. Ogólnie był to dla nas pozytywny weekend. Wkradł się jeden błąd, mój błąd. Przepraszam zespół, bo wiem, że z ich strony wszystko było jak należy. To ja popełniłem mały błąd, który przyniósł wielkie rozczarowanie”.

Czytaj więcej o F1 na f1wm.pl >>