Patrick Head: zobaczymy, na ile młodzi kierowcy będą chcieli słuchać Kubicy

Robert Kubica doda Williamsowi wiele wiedzy, dojrzałości, ale zobaczymy, na ile młodzi kierowcy będą chcieli go słuchać - mówił Patrcik Head, jeden z założycieli zespołu Williams w Sky Sports.

Head od początku 2012 roku nie jest członkiem zespołu Williams, ale wciąż jego głos w F1 ma znaczenie. 71-latek odniósł się w rozmowie ze Sky Sports do kwestii wyboru kierowców swojego byłego zespołu na ten sezon.

- Nie mogę powiedzieć, że dysponuję danymi, które miał Williams i Paddy Lowe, gdy dokonywali wyboru. Mówili jasno, że wszystko bedzie zależało od prędkości w aucie w ogóle, a nie od czasu pojedynczego okrążenia. Zrobili dokładny test dwóch kierowców i Robert go nie wygrał - stwierdził Head.

Jego zdaniem Kubica do końca sezonu pozostanie kierowcą rezerwowym Williamsa i w zespole nie będzie zmiany w trakcie sezonu.

- To będzie bolesne dla Paddy'ego Lowe'a, bo Robert ma duże wsparcie ze strony dziennikarzy, ma fantastyczny charakter i o nim aż chce się pisać, każdy chce go w tym samochodzie. Ale w Williamsie podjęli decyzję na podstawie testów z Abu Zabi, podpisali kontrakty i wybrali Siergieja Sirotkina i sprawiają wrażenie zadowolonych z tej decyzji. To nie jest zespół, który nagle teraz powie: Robert był szybszy, więc teraz to on pojedzie". Będą respektować podpisane kontrakty - mówił Head.

- Jest bardzo prawdopodobne, że z czasem znów wróci na szczyt. Ma doskonały mózg, ma rewelacyjne podejście do spraw. Robert doda Williamsowi wiele wiedzy, dojrzałości, ale zobaczymy, na ile młodzi kierowcy będą chcieli go słuchać - dodał Head.

Kubica jako kierowca rezerwowy ma być obecny na wszystkich wyścigach F1. Sezon zaczyna się już w niedzielę 25 marca od Grand Prix Australii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.