F1. Siergiej Sirotkin: Tracę piątkowe treningi na rzecz Kubicy. I nic nie mogę na to poradzić

- To nie jest idealna sytuacja, ale nic nie mogę na to poradzić. Będę z tym żył. Muszę po prostu jak najlepiej wykorzystać pozycję, w której jestem - mówi Sergiej Sirotkin, kierowca Williamsa.

Rosjanin wygrał rywalizację z Robertem Kubicą o posadę kierowcy wyścigowego w zespole Williams. Polak został kierowcą rezerwowym i testowym brytyjskiego teamu. Będzie jeździł podczas sesji testowych, ale dostał też szansę sprawdzenia samochodu podczas trzech piątkowych treningów. Miejsce w aucie zrobi mu wtedy Sirotkin.

-To nie jest idealna sytuacja, ale nic nie mogę na to poradzić. Będę z tym żył z tym. Muszę po prostu jak najlepiej wykorzystać pozycję, w której jestem - mówił Rosjanin.

Sirotkin uważa, że jego współpraca z Kubicą układa się dobrze i nie czuje, żeby obecność Polaka w zespole nakładała na niego szczególna presję. - W Formule 1 cały czas jesteśmy pod presją. Kto się tego nie spodziewa lub nie chce mierzyć z presją, tego tutaj nie ma. Mam z Robertem dobrą relację, nie jesteśmy dzieciaki i każdy zna swoją rolę. Jesteśmy w dobrych stosunkach. On ma mnóstwo doświadczeń, którymi stara się dzielić. Cieszę się z tego, jak układają się nasze stosunki z Lancem i Robertem - powiedział.

Sirotkin w czwartek testował auto Williamsa w sesji przedpołudniowej. Pokonał 48 okrążeń, a najlepszy jego czas to 1:31.979 był najgorszym wynikiem dnia. Ale gdy Rosjanin jeździł po torze, nawierzchnia była jeszcze dość wilgotna. Po suchym torze zbyt wiele się nie najeździł. Był jednak z wyników swoich czwartkowych testów zadowolony. - Mamy za sobą dobry dzień. Trzy pierwsze dni dalekie były od ideału, staraliśmy się wycisnąć z nich jak najwięcej i dowiedzieć się tyle, ile się da o samochodzie. W czwartek testowaliśmy normalnie. Warunki na torze poprawiały się z godziny na godziny, a my mieliśmy czyste przejazdy - opowiadał.

Dla Sirotkina będzie to debiutancki sezon w roli kierowcy wyścigowego w F1. - Jeśli chodzi o moje przygotowania do tego sezonu to prawdę mówiąc nie różnią się wiele od tych zeszłorocznych, gdy byłem kierowcą rezerwowym w Renault. Oczywiście, jestem dumny z tego, że teraz moje nazwisko jest na samochodzie - stwierdził.

Williams jeszcze nie określił, jaki program testów będzie realizował podczas drugiej części jazd w Barcelonie od 6 do 9 marca. - Prawdopodobnie będę jeździł tyle, co podczas tych testów - mówił Sirotkin. Kubica też ma dostać dwie sesje treningowe.

Martin Lewandowski w "Wilkowicz Sam na Sam": Z Anią Lewandowską rozmawiamy, nie mówię że zawalczy w KSW, ale... Tylko Robert, z tego co słyszałem, lekko się skrzywił