Formuła 1. Robert Kubica z superlicencją na testach w Abu Zabi. Co to oznacza? Wyjaśniamy

Robert Kubica bierze udział w testach F1 na torze w Abu Zabi. Polski kierowca spisuje się znakomicie, kręci bardzo dobre czasy, a dodatkowo jeździ z czerwonym światełkiem z tyłu bolidu. Co to oznacza? Polak ma tzw. superlicencję.

Kubica podczas testów w Abu Zabi jeździ bolidem z czerwonym światełkiem z tyłu, to oznacza, że ma superlicencję. Polak w tym roku przejechał wystarczającą liczbę kilometrów (minimum 300) do tego, aby na stałe wrócić do Formuły 1. Podczas poprzednich testów na Hungaroringu, jeszcze w barwach Renault 32-latek jeździł bolidem z zielonym światełkiem, stosowanym zazwyczaj przy jazdach debiutantów. Wbrew informacjom podawanym przez niektóre zagraniczne media, kolor światełka z tyłu auta nie oznacza, że polski kierowca podpisał kontrakt z Williamsem.

"Williams jest jedną z dwóch stajni, która nie ma ogłoszonego pełnego składu na kolejny sezon. Polak jest w gronie kandydatów do zajęcia drugiego fotela w brytyjskim zespole obok młodego Kanadyjczyka Lance'a Strolla. W powszechnej opinii ekspertów zajmujących się Formułą 1 Polak ma ogromne szanse na podpisanie kontraktu z Williamsem i powrót do F1 po siedmioletniej przerwie po fatalnym wypadku w rajdzie" - pisze Michał Owczarek.

Tak wyglądały czasy najlepszych kierowców na testach Abu Zabi:

"Jak twierdził Paddy Lowe, czyli dyrektor techniczny zespołu, głównym celem Williamsa jest dowiedzenie się, czy niepełnosprawność Kubicy ma wpływ na to, jak on prowadzi samochód. Zespół był zadowolony z tego, co Polak pokazał podczas październikowych testów na torach Silverstone i Hungaroring, ale jazdy odbywał autem z 2014 roku (testować najnowszych maszyn poza oficjalnymi sesjami nie wolno). Teraz Kubica zostanie sprawdza samochód z 2017 roku".

Zobacz wideo