Mark Hughes: Renault zbadało Kubicę na wylot

Mark Hughes z Motorsport Magazine podaje, że po testach w Walencji Robert Kubica przeszedł dokładne testy fizyczne i psychologiczne w ośrodku Renault. Dodaje też, że jeśli jego kolejne jazdy z francuskim zespołem pójdą pomyślnie, może dostać szansę jazdy tegorocznym bolidem podczas testów w Budapeszcie.
Robert Kubica na testach w Walencji
Renault Sport/Malcolm Griffiths07768 230706www.malcolm.gb.net

Na początku czerwca w Walencji Kubica odbył swoje pierwsze testy za kierownicą auta F1 od czasu wypadku w 2011 roku. Polak zaprezentował się bardzo dobrze, notował lepsze czasy od rezerwowego kierowcy zespołu Rosjanina Siergieja Sirotkina, a jak twierdzi Hughes zadowolone Renault wysłało go do swojej centrali, by dokładnie przebadać.

Sprawdzono stan fizyczny i mentalny Kubicy, porównano jego osiągnięcia z obecnymi kierowcami Renault. Gdy okazało się, że wyniki były naprawdę dobre, zdecydowano o organizacji kolejnych testów - opisuje Hughes.

Wiadomo już, że Renault sprawdzi Kubicę na torze Paul Ricard w południowej Francji, a jazdy odbędą się w przyszłym tygodniu, najprawdopodobniej w środę. Polak znów będzie jeździł modelem E20 z 2012 roku. - Teraz skupimy się na ocenie, czy będzie potrafił to robić na najwyższym poziomie – mówi Cyril Abiteboul, szef Renault Sport F1 Team cytowany przez oficjalną stronę Formuły 1.

Tor w Le Castellet  został wybrany nieprzypadkowo. Właśnie tam Kubica będzie mógł się sprawdzić w technicznych zakrętach, w których przetestowany zostanie jego organizm. W zależności od konfiguracji toru można przejechać na nim kilka wymagających zakrętów w lewo, które pokażą jak działa uszkodzona prawa ręka polskiego kierowcy. To właśnie lewoskręty budzą największą niepewność Kubicy i jego byłych szefów, bo wtedy najbardziej obciążana jest prawa dłoń kierowcy. Co ciekawie, na torze Paul Ricard w przyszłym roku odbędzie się GP Francji.

Jak twierdzi Hughes, jeśli testy we Francji wypadną pomyślnie, Polak może dostać szansę jazdy tegorocznym modelem Renault R17 na torze Hungaroring pod Budapesztem już po GP Węgier, czyli w pierwszych dwóch dniach sierpnia.

Więcej o: