F1. McLaren zamierza chronić Magnussena

- Mam nadzieję, że uchronimy go przed niszczącym działaniem F1 - mówi Jonathan Neale, dyrektor zarządzający brytyjskiego teamu, o debiutującym w Formule 1 Kevinie Magnussenie.

Magnussen, który od nowego sezonu zastąpi w bolidzie McLarena Sergio Pereza (będzie jeździł w barwach Force India) ma zaledwie 21 lat. Włodarze teamu z Woking mają świadomość, że Duńczyk będzie w przyszłym roku poddany wielkiej presji. I chcą go przed nią uchronić.

- Musimy uchronić go przed oczekiwaniami w mediach. Wszystkie sukcesy i porażki będą za nim chodzić - mówi Neale w wywiadzie dla Autosportu. Przypomina także, że jego zespół ma doświadczenie w promowaniu młodych kierowców. W 2007 roku do McLarena przyszedł 22-letni Lewis Hamilton, który już w następnym sezonie wywalczył mistrzostwo świata.

- Poradziliśmy sobie z Lewisem, poradzimy sobie także w przypadku Kevina. Magnussen ma mocną psychikę, w tym roku pokazał wolę walki i wytrwałość. Jest szybki i zrównoważony. Nie możemy doczekać się, kiedy wsiądzie do samochodu - twierdzi Neale.

W tym roku Magnussen wygrał World Series by Renault. W tej rywalizacji przed ośmioma laty triumfował Robert Kubica, który później także został kierowcą F1. Podobną drogę przebył również obecny zawodnik teamu Caterham-Renault Holender Giedo van der Garde. Pierwszy wyścig nowego sezonu - GP Australii - już 16 marca.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS , na Androida i Windows Phone

Więcej o: