Wyścig ("Rush") - pozycja obowiązkowa dla fanów F1. Jest nowy polski zwiastun

"Wyścig" to długo oczekiwana ekranizacja dramatycznego sezonu 1976 w Formule 1, w którym o mistrzostwo do ostatniego wyścigu walczyli Niki Lauda i James Hunt. Pod wrażeniem dzieła Rona Howarda jest cały świat wyścigowy. My także. Polska premiera już 8 listopada.

- Chciałbym, żeby James Hunt zobaczył ten film, jestem pewien, że bawiłby się świetnie - stwierdził po światowej premierze "Wyścigu" Niki Lauda, jeden z dwójki głównych bohaterów "Rush". Obraz Rona Howarda dla fanów Formuły 1 to pozycja obowiązkowa, ale wciągnie także tych, którzy o sportach motorowych nie wiedzą nic.

Co ciekawe przed początkiem zdjęć nic o Formule 1 nie wiedzieli także autorzy. - Byłem lekko uprzedzony, bo nigdy nie ufałem filmom o wyścigach. Ron Howard (reżyser m.in. Pięknego umysłu i Kodu da Vinci) na początku zachowywał się jak małe dziecko, był bardzo podniecony, nie wiedział nic. Zadawał jednak miliony pytań, potem zabrałem go na Silverstone, pokazałem, na czym polega Formuła 1, wytłumaczyłem, jak wyglądała kiedyś. Uważam, że wyszło świetnie, to bardzo dobry film o dwóch charakterach. Widz pod koniec może sobie wybrać, który jest mu bliższy - dodaje Austriak, dziś ekspert telewizyjny i współpracownik Mercedesa. Chwali także scenarzystę - Petera Morgana, oraz odtwórców głównych ról - Daniela Bruhla (Lauda) i Chrisa Hemswortha (Hunt).

Ma rację. "Rush" jest jednym z niewielu filmów, o których możemy powiedzieć, że całość jest lepsza od trailerów. Pierwszy możecie zobaczyć tutaj , drugi poniżej.

Zobacz wideo

1976. Lauda vs Hunt

Rok 1976 to jeden z najbardziej dramatycznych sezonów F1, od dawna historia rywalizacji Nikiego Laudy i Jamesa Hunta prosiła się o ekranizację. Dwaj najwięksi rywale jakich w tym czasie znał świat wyścigów i dwa zupełnie inne charaktery (Lauda - zimny perfekcjonista, z ciętym językiem, Hunt - niestroniący od alkoholu bawidamek). W tle wielka rywalizacja okraszona niemal śmiertelnym wypadkiem Austriaka i niemniej heroicznym powrotem na tor. Fani Formuły 1 doskonale znają zakończenie, reszcie nie będziemy psuć zabawy.

Oprócz rywalizacji dwóch wielkich mistrzów, głównym tematem filmu jest śmierć, która towarzyszy kierowcom w każdym kolejnym starcie - rzecz dzieje się w czasach, gdy w Formule 1 życie traciło średnio dwóch kierowców w sezonie. "Potężniejsza od lęku przed śmiercią jest chęć zwycięstwa" - przyznaje w pewnym momencie Hunt. To jednak ostrożny Senna jako pierwszy się o nią otrze. Największy dramat rozegra się jednak pod koniec sezonu, widz trzymany jest w napięciu do samego końca.

Ron Howard i Peter Morgan stworzyli pasjonujący film, w którym obraz, treść i muzyka zamykają się w jedną, imponującą całość. Nie zabraknie w nim rozrywki, humoru, efektów specjalnych i tego, czego najbardziej obawiali się fani F1 - świetnie (choć inaczej niż w transmisjach telewizyjnych) oddanych scen wyścigowych. Chris Hemsworth (znany m.in. z Avengers) i Daniel Brühl (Bękarty wojny) zagrali wzorowo. Na szczególne wyróżnienie zasłużył przede wszystkim ten drugi , który zadanie miał dużo cięższe - każdy fan F1 zna styl, język i mowę ciała Laudy nadal często pojawiającego się w mediach.

Czy film jest wiernym odzwierciedleniem sezonu 1976? - Zdecydowanie tak, wszystko co przekazałem Peterowi (Morganowi - scenarzyście) widzicie na ekranie - mówi Lauda. Austriak zdradza jednak, że mimo że w filmie został przedstawiony jako świętoszek i wzór profesjonalizmu, także lubił się zabawić. - Oczywiście nie w takim stopniu jak James, to może było 20 procent z jego wyczynów. On zawsze pił i imprezował przed wyścigami, dla mnie to była głupota. Po zawodach to jednak co innego - kończy z uśmiechem.

Rush, który swoją światową premierę miał 13 września, na ekrany polskich kin trafi 8 listopada.

"Wyścig (Rush)":

Reżyseria: Ron Howard - zdobywca Oscara, autor hollywoodzkich hitów "Apollo 13", "Piękny umysł", "Kod da Vinci".

Scenariusz: Peter Morgan - nominowany do Oscara, współtwórca m.in. filmów "Frost/Nixon" i "Królowej".

Niki Lauda: Daniel Bruhl - "Bękarty wojny" - snajper, bohater hitlerowców

James Hunt: Chris Hemsworth ("Avengers")

Więcej o: