Mark Webber odchodzi z F1

Kierowca Red Bulla ogłosił, że po zakończeniu obecnego sezonu odejdzie z F1. Nie zamierza jednak kończyć kariery kierowcy wyścigowego

Mimo kilku ofert zespołów F1 - w tym przedłużenia kontraktu z Red Bullem - 36-latek postanowił dołączyć do drużyny Porsche i rywalizować m.in. w słynnym 24-godzinnym wyścigu Le Mans.

- To wielki zaszczyt być częścią teamu Porsche. Ta marka zbudowała historię motoryzacji, dokonała wielu przełomów w tej dziedzinie. Technologicznie prezentuje najwyższy poziom - powiedział Webber.

- Nie mogę się doczekać nowych wyzwań. Zasiądę za kierownicą jednego z najszybszych pojazdów na świecie. Czekam na to z niecierpliwością - dodał.

W trakcie 12-letniej kariery Webber wygrał dziewięć Grand Prix, 36 razy stawał na podium i 11-krotnie wywalczył pole position podczas kwalifikacji. Dwukrotnie był trzeci w ogólnej klasyfikacji kierowców.

Rok 2010 był najlepszy w jego bogatej karierze. Długo prowadził w cyklu, mistrzostwo stracił w trzech ostatnich wyścigach - wyprzedzili go: kolega z zespołu, Sebastian Vettel i Fernando Alonso z Ferrari.

Głównymi kandydatami do zastąpienia go w zespole Red Bulla są: Kimi Raikkonen z Lotusa oraz kierowcy Toro Rosso - Daniel Ricciardo i Jean-Eric Vergne.

Zobacz wideo
Więcej o: