Formuła 1. Historyczne zwycięstwo Vettela w GP Kanady

Sebastian Vettel z ogromną przewagą wygrał GP Kanady. To pierwsze zwycięstwo Niemca i zespołu Red Bulla na torze, na którym w przeszłości triumfował Robert Kubica.

Tak relacjonowaliśmy GP Kanady na żywo

Niemiecki kierowca nie dał rywalom żadnych szans. Zwycięzca kwalifikacji prowadził od startu do mety, a inni kierowcy mogli co najwyżej walczyć o drugą pozycję. Vettelowi nie przeszkodziło nawet lekkie uderzenie w ścianę przy zakręcie na 11. okrążeniu. Otarł oponę, ale nie miało to wpływu na jego jazdę. W szczytowym momencie miał nawet 20 sekund przewagi nad długo jadącym na drugiej pozycji Lewisem Hamiltonem.

Brytyjski kierowca Mercedesa ostatecznie jednak ukończył wyścig na trzeciej pozycji, bo na 63. okrążeniu wyprzedził go znakomicie jadący Fernando Alonso. Hiszpan do wyścigu ruszał z szóstego miejsca.

O pechu może mówić za to Mark Webber. Kierowca Red Bulla miał szansę na podium, ale na 38. okrążeniu, kiedy był trzeci i dublował Gieda van der Garde, Holender wbrew przepisom zajechał mu drogę. Australijczyk stracił przez kolizję trochę sekund i dalszą część wyścigu jechał z częściowo uszkodzonym przednim skrzydłem. Ostatecznie stracił trzecie miejsce na 42. okrążeniu, a cały wyścig zakończył na pozycji czwartej.

Dla Vettela było to 29. zwycięstwo w karierze, ale pierwsze w Kanadzie. Nigdy wcześniej nie triumfował tu też żaden kierowca Red Bulla. Niemiec pozostaje liderem klasyfikacji generalnej ze 132 punktami na koncie. Drugi jest Alonso (96 pkt), a trzeci Kimi Raikkonen (88 pkt), który w GP Kanady zajął dopiero dziewiąte miejsce.

Była to siódma z 19 tegorocznych eliminacji MŚ Formuły 1, a zarazem trzecia wygrana Vettela w sezonie.

W 2008 roku w Kanadzie swoje jedyne zwycięstwo w karierze wywalczył Robert Kubica.

Więcej o: