GP Niemiec. Alonso wygrał kwalifikacje

Niemal dwa lata Fernando Alonso i Ferrari czekali na pole position, które udało im się zdobyć dwa tygodnie temu, podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. W sobotę Hiszpan po raz drugi z rzędu wygrał czasówkę, w niemal identycznych warunkach, co na Silverstone. Zanim do tego doszło nawoływał do przerwania sesji, ponieważ jego zdaniem było zbyt mokro.

Pierwsze pytanie na konferencji prasowej dotyczyło słów, wypowiedzianych przez Hiszpana przez radio. Alonso meldował inżynierowi, że kwalifikacje powinny zostać przerwane, bo warunki nie nadają się do jazdy. Później, pytany, czy po zdobyciu pole position nie zmieniłby decyzji i czy jazda nie dawała mu frajdy, zawodnik Ferrari odpowiedział: - Na torze wcale nie było zabawnie. Problem polegał na tym, że warunki do jazdy były podobne do tych na Silverstone. Kiedy w przerwie pomiędzy sesjami siedzisz tych pięć-siedem minut w garażu, to gdy wyjeżdżasz na tor, warunki są kompletnie inne. Na jezdni stoi woda w miejscach, w których się tego nie spodziewasz. Starasz się zapamiętać, gdzie są większe kałuże i jak bardzo można naciskać. Zaczynasz trochę czuć samochód, ale gdy rozpoczynasz szybkie kółko, niespodzianka goni niespodziankę. Wszędzie przydarzały mi się trudne momenty, szczególnie ciężko było w zakręcie numer 6. Dla nikogo nie były to łatwe czasówki - stwierdził Fernando.

- W takich warunkach bardzo ciężko jest złożyć dobre okrążenie. Bardzo łatwo wypaść w żwir, na trawę lub skończyć na ścianie. To walka o przetrwanie. Musisz dokończyć kwalifikacje, a dopiero potem patrzysz, którą zająłeś pozycję. I zazwyczaj jesteś z niej zadowolony, bo czujesz, że wyciągnąłeś maksimum w tej sytuacji - dodał dwukrotny mistrz świata.

Według prognoz w niedzielę pogoda zmieni się na lepszą. Wyścig ma być słoneczny, co z pewnością pomoże ruszającemu z drugiego pola Sebastianowi Vettelowi, który jeszcze nie wygrał w rodzimego Grand Prix. Kierowców i inżynierów czeka jednak wielka niewiadoma. Ponieważ piątkowe treningi w większości były mokre nikt nie wie do końca, jak długo wytrzymają opony na suchy tor. W takiej sytuacji bardzo trudno jest wybrać optymalną strategię postojów w boksach.

Więcej o: