F1. GP Japonii. Kobayashi - mistrz wyprzedzania

Kamui Kobayashi był jedną z głównych postaci niedzielnego GP Japonii, wyprzedzając największą liczbę bolidów
Japończyk po raz kolejny pokazał, że potrafi wyprzedzać, co pozwoliło mu ukończyć domowy wyścig na siódmej pozycji. Dwa tygodnie temu podczas GP Singapuru królem wyprzedzania był Robert Kubica, który minął sześciu rywali na sześciu kolejnych okrążeniach.

- Starałem się dać z siebie wszystko i jestem bardzo zadowolony z osiągniętego wyniku - powiedział Kamui, dla którego był to debiut w F1 przed własną publicznością.

- To był wspaniały wyścig dla naszego zespołu. Cieszę się szczególnie z powodu japońskich kibiców, którzy mogli obejrzeć ekscytujące zawody. Po raz drugi w sezonie zdobyliśmy punkty obydwoma samochodami. Dla mnie to był naprawdę ważny start, ponieważ po raz pierwszy od siedmiu lat miałem okazję wystąpić przed własną publicznością. Nie było jednak łatwo.

Kobayashi stoczył sporo zwycięskich pojedynków, a jego ulubionym miejscem ataku okazał się nawrót, czyli zakręt numer 11, w którym uporał się z Alguersuarim (dwukrotnie), Sutilem, Barrichello i Heidfeldem.



  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1