Grand Prix Wielkiej Brytanii. Czasem słońce czasem deszcz

:
-
Australijczyk Mark Webber w red bullu wygrał na Silverstone w promieniach słońca. Cztery okrążenia przed metą wyprzedził ferrari prowadzone przez Fernando Alonso
Hiszpan zdobył pole position w sobotę w kwalifikacjach przerywanych ulewą, jakiej Silverstone podczas Grand Prix chyba nie widział. Organizatorzy już w piątek prosili kibiców, aby nie przyjeżdżali w okolice zalanego toru, gdyż grozi to totalnym zablokowaniem okolicznych dróg. Do Silverstone, byłego lotniska i wiejskiego miasteczka kilkadziesiąt kilometrów od Londynu, przyjeżdżają najczęściej w swoich kamperach lub ciągną w przyczepach kempingowych i stacjonują przez trzy-cztery dni na wielu pobliskich polach namiotowych i polnych parkingach, które po kilku dniach ulewnych deszczów zamieniły się w grzęzawiska. Spodziewano się ich ponad 125 tys.

I rzeczywiście apele częściowo poskutkowały - podobno na sobotnie kwalifikacje przyjechało około 30 tys. kibiców mniej, niż sprzedano biletów. Mimo to w okolicach toru powstały gigantyczne korki, ludzie pomagali sobie nawzajem, wyciągając samochody z błota, tak że szef toru mówił o "duchu Dunkierki" - nawiązując do drugowojennego epizodu wycofania korpusu ekspedycyjnego brytyjskiej armii z francuskich plaż. - Część jednak tu dotarła. Nie wiem jak, ale dotarła - mówił Richard Phillips.

W niedzielę było słonecznie przez kilka godzin, podczas których toczył się wyścig. Tor był suchy. Alonso wyrwał ze startu i jechał jako pierwszy prawie do końca. W tym przypadku "prawie" oznaczało cztery okrążenia przed metą, gdy wyprzedził go Webber. Australijczyk i jego inżynierowie z Red Bulla wybrali lepszą strategię niż Alonso. Zauważyli bowiem, że na Silverstone - zaskakująco - szybsze są twardsze opony i właśnie taki komplet zostawili na ostatni odcinek jazdy, w odróżnieniu od Hiszpana, który zaczął na twardych, skończył na miękkich gumach. Dzięki temu Webber mógł dopaść Alonso i go wyprzedzić. Było to drugie zwycięstwo Australijczyka w tym sezonie - po Monako - i dziewiąte w karierze.

Teraz ma do Hiszpana tylko 13 punktów straty i jest jego najgroźniejszym konkurentem w walce o tytuł.

Sebastian Vettel broniący tytułu, kolega z zespołu Webbera, na metę przyjechał trzeci.

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1