Formuła 1. Raikkonen przed startem nie pije

:
-
Aż sześciu mistrzów świata Formuły 1 wystartuje w w pierwszym Grand Prix sezonu. Wśród nich Kimi Räikkönen - najszybszy Święty Mikołaj, borsuk, klaun. Początek sezonu był dla niego nieudany w kwalifikacjach zajął 18. miejsce. Na Sport.pl relacje na żywo z wyścigu o GP Australii niedzielę od godz. 7.
W Melbourne padł rekord frekwencji mistrzów świata na torze. Trenowali wszyscy, którzy zdobywali tytuły od 2000 roku, czyli: Michael Schumacher, Fernando Alonso, Lewis Hamilton, Jenson Button, Sebastian Vettel i ten, który wrócił po dwóch sezonach przerwy - Kimi Räikkönen.

Fin jest - a właściwie był - najbardziej popularnym kierowcą wśród egzotycznych fanów Formuły 1. W 2009 roku na Grand Prix Chin w Szanghaju trybuny pełne były chińskich nastolatek, które wypisały sobie czarną farbą jego imię na policzkach. Pytane dlaczego, potrafiły odpowiedzieć tylko: "Kimi! Kimi!". Podobnie było w Japonii i podczas innych wyścigów azjatyckich. Na pierwszy rzut oka jest to zainteresowanie niezrozumiałe, bo Kimi to mruk.

Zapytany na konferencji czy w padoku mamrocze, miętosi słowa, jakby ich nie lubił, wywiady z nim to koszmar reportera, także telewizyjnego: dłubie w nosie, wierci palcem w uchu, wywraca oczami, ziewa znudzony światem normalnych prędkości. Poza sezonem Formuły 1 kryje się przed tłumem fanów w dziwaczny sposób, przebierając się za borsuka, Świętego Mikołaja, klauna. W takich strojach zdarzało mu się startować podczas amatorskich wyścigów - głównie skuterów śnieżnych, ale też motorówek czy rajdówek.



Gdy raz zarejestrował się pod nazwiskiem swego wyścigowego idola Jamesa Hunta (mistrz F1 z 1976 roku), przebrał się za włochatą małpę.

Natomiast do występów w barach kostiumu nie ubiera. Paparazzi znaleźli go kiedyś w Hiszpanii pijanego na trotuarze ze sflaczałym dmuchanym delfinem pod głową. W Monte Carlo ktoś nakręcił filmik, jak spadł na głowę z górnego pokładu jachtu na dolny. Inną przygodę opisuje tabloidową frazą brytyjskiego tytuł: "Pijany as F1 wykopany z klubu go-go, gdy gmerał przy swoim drążku zmiany biegów!".

- Biedne dziewczyny były tak zawstydzone, że nie wiedziały, gdzie podziać oczy - zeznawał stroskany menedżer klubu For Your Eyes Only.

Jego miłość do wódki sprowokowała również polski tabloid. W 2007 roku w Melbourne reporter miał zadanie wręczyć Kimiemu butelkę wyborowej. Ale chyba przed startem Kimi nie pije, 0,7 litra nie przyjął.

Zarabiał ogromne pieniądze. W 2007 roku przechodząc do Ferrari stał się najlepiej opłacanym kierowcą z gażą roczną 51 mln dol. Znalazł się w setce magazynu "Forbes" najlepiej wynagradzanych gwiazd show-biznesu.

I z miejsca wygrał wtedy pierwszy wyścig, startując z pole position. Zwyciężył też w ostatnim Grand Prix tamtego sezonu - w jednym z bardziej dramatycznych wydarzeń sportowego roku - i zdobył tytuł mistrza świata przewagą jednego punktu! Mimo ogromnej presji jechał z zimną krwią od początku do końca wyścigu w S o Paulo. Po tym już nikt nie miał wątpliwości, że "Iceman" - przydomek Fina w padoku - jest celny.

Od końca 2011 roku wiadomo, że Räikkönen po przygodach w rajdach i amerykańskiej serii NASCAR będzie reprezentował Lotusa. Francusko-brytyjski zespół szuka kogoś, kto potrafi szybko, pewnie i bezbłędnie jeździć. Roberta Kubicy nie potrafili bowiem zastąpić Witalij Pietrow, Nick Heidfeld ani Bruno Senna.

Czy uda się to Kimiemu? Gdy jeździł w barwach Ferrari, rzadko pojawiał się na spotkaniach z inżynierami w Maranello, a bez takiej żmudnej pracy o sukcesy w F1 bardzo trudno.

Jednak podczas ostatnich testów przedsezonowych w Barcelonie właśnie Räikkönen uzyskał najlepszy czas. - Jakby przez ostatni rok nie wysiadał z bolidu - zachwalał go szef inżynierów Lotusa Alan Permane. Lotus w ogóle dobrze wypadł w testach. Mimo to Fin będzie miał szalenie trudne zadanie, bo od dwóch lat w F1 trwa festiwal Red Bulla, zdobywcy podwójnych tytułów wśród kierowców i konstruktorów.



Testy pokazały, że ogólnie rzecz biorąc, bolidy są bliżej siebie pod względem osiągów - niektóre lepiej się sprawują na pojedynczych okrążeniach, inne na dłuższych dystansach. O szczegółach trudno pisać - zespoły realizują po prostu inne programy. Zaskakująco słabo jeździł przed sezonem Ferrari - zespół, który rok w rok inwestuje w wyścigi najwięcej (200 mln euro w 2011 roku, a najmniejszy HRT tylko 34). By przełamać złą serię, postawił na bardziej odważny projekt bolidu niż w poprzednich latach.

- Zwykle przed pierwszym startem mieliśmy jako takie pojęcie, kto jest szybki, a kto nie. Teraz nie mamy - powiedział Permane.

- Przed nami prawdopodobnie jeden z najlepszych sezonów od wielu, wielu lat - dodaje Ross Brawn, szef Mercedesa.

W wielu zapowiedziach media podkreślają, że w niezwykłej tegorocznej obsadzie jest jeden wielki brak - nie ma Roberta Kubicy. W ostatnim tygodniu pojawiły się jego zdjęcia z testów rajdową skodą fabia wrc. Trenował w okolicach Rovegno w Ligurii, czyli około 100 km od miejsca, gdzie rozbił się przed rokiem podobnym samochodem. Specyfikacja wrc sprzed 2011 roku pozwalała na użycie do zmiany biegów łopatek za kierownicą tak jak w bolidach F1. Zapewne Polak wybrał ten model auta ze względu na uraz prawej ręki.

Jazdę Kubicy rajdówką potwierdził na Twitterze włoski dziennikarz Roberto Chinchero z "La Gazzetta dello Sport". Antonio Boselli ze SkySport24, który towarzyszył Kubicy na shake-down i zrobił zdjęcia, napisał na Twitterze, że Polak miał kilka godzin na jeżdżenie. W najbliższym włoskim magazynie motoryzacyjnym "Autosprint" ukaże się reportaż z testów Kubicy. Czy to oznacza, że do jego powrotu jest blisko?

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1