F1. Schumacher królem wyprzedzeń w 2011 roku

Według danych zespołu Mercedesa najwięcej wyprzedzeń w mistrzostwach świata Formuły 1 miał w 2011 roku kierowca niemieckiej ekipy Michael Schumacher. Drugi w tej klasyfikacji jest Sebastien Buemi z Toro Rosso, a trzeci Kamui Kobayashi z Saubera.
Dane, które przez cały sezon zbierali inżynierowie Mercedesa, opublikował Autosport.com. Z analizy wynika, że w 19 tegorocznych wyścigach było w sumie 1486 manewrów wyprzedzania, choć zestawienie obejmuje każdą zmianę pozycji. Także takie, do których doszło w trakcie pierwszych, chaotycznych okrążeń (150) lub podczas zdobywania miejsca kosztem awarii rywala (124).

Rozkładając pozostałe 1212 manewry na czynniki pierwsze okazuje się, że aż 310 z nich miały miejsce na kierowcach trzech najgorszych zespołów (Lotus, HRT i Virgin nie zdobyły nawet punktu), a 80 razy wyprzedzali się zawodnicy tych samych ekip. Wiadomo, że w tym drugim przypadku zmiana pozycji bywa efektem taktyki zespołu.

Po ich odjęciu pozostają 822 manewry wyprzedzania - 452 z nich określane są jako "normalne", a 370 jest efektem wykorzystania ruchomego tylnego skrzydła, które w określonych fragmentach toru pozwala rozwinąć większą prędkość kierowcy, który atakuje jadącego tuż przed nim rywala.

W klasyfikacji najlepszych kierowców pod tym względem pierwszy jest siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher, który wyprzedzał aż 116 razy. Sebastien Buemi miał 114 takich manewrów, a Kamui Kobayashi 99. Dalsze miejsca zajmują Jaime Alguersuari (Toro Rosso, 94), Pastor Maldonado (Williams, 91), Paul di Resta (Force India, 90), Sergio Perez (Sauber, 87) i Rubens Barrichello (Williams, 86).

Dopiero na dziewiątej pozycji jest pierwszy kierowca z czołówki, czyli wicemistrz świata Jenson Button (McLaren, 85). To jednak nic dziwnego - w klasyfikacji wyprzedzeń łatwiej jest się znaleźć wysoko kierowcy z zespołu środka stawki, który ma wkoło siebie wielu rywali niż takiemu, który walczy o podium w gronie czterech-pięciu kierowców. To dlatego mistrz świata Sebastian Vettel ze zdecydowanie najszybszego w stawce Red Bulla pod względem manewrów wyprzedzania zajmuje czwarte miejsce od końca - Niemiec wyprzedzał zaledwie 27 razy.

Co innego Schumacher, który swoim mercedesem często kwalifikował się na słabych pozycjach, nieadekwatnych do siły samochodu - Niemiec potrafił jednak odrabiać straty i przebijać się do przodu, szczególnie na wspomnianych pierwszych kółkach.

Wyścigiem, w którym było najwięcej wyprzedzeń, był ten o Grand Prix Turcji (85), choć wiele działo się także w Kanadzie (79) i w Chinach (67). Najmniej manewrów wyprzedzania było w Monako (16), Australii (17) i Brazylii (18).

Imponujące występy indywidualne to m.in. przebicie się Marka Webbera (Red Bull) z 18. na trzecie miejsce w Chinach oraz takie samo osiągnięcie Buttona w Belgii. Schumacher w Grand Prix Belgii z 24. pozycji awansował na piątą.

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1