Sport.pl

Za race na derbach Falubazu zapłaci 4 tys. zł

Speedway Ekstraliga ukarała oba lubuskie kluby żużlowe za to, że ich kibice w czasie ostatnich derbów w Gorzowie odpalili race świetlne. Surowiej ukarany został Falubaz, bo to zielonogórzanie bardziej rozrabiali na stadionie.
Używanie rac świetlnych na stadionach jest zabronione, dlatego Speedway Ekstraliga nie przeszła obojętnie obok tego, co działo się na gorzowskim stadionie podczas meczu derbowego. Kibice obu drużyn odpalili fajerwerki, ale zielonogórzanie znacznie wyraźniej zaznaczyli w tej sposób swoją obecność. - Wyciągnięte będą konsekwencje wobec zielonogórzan, których postępowanie było naganne. Są też zastrzeżenia do gorzowian za wulgarne przyśpiewki. Te wydarzenia nie pozostaną bez echa - mówił po meczu komisarz Ekstraligi Ryszard Głód.

W efekcie przeprowadzonego dochodzenia Speedway Ekstraliga ukarała oba kluby. Stal Gorzów musi zapłacić tysiąc złotych za to, że miejscowi kibice zapalili race przed meczem. Większe kary nałożono na Falubaz - 2 tys. zł za zapalenie rac świetlnych oraz wielokrotne rzucanie petard i rac hukowych w pas bezpieczeństwa podczas meczu, a drugie 2 tys. zł za to, że w trakcie zawodów kibice rzucili na tor plastikowe butelki, kubki i - jak się dopatrzyła ekstraligowa centrala - kamień. Lubuska policja namierzyła sześć osób, które zakłócały porządek podczas derbów. Pięć z nich usłyszało zarzuty za użycie zabronionych na stadionach środków pirotechnicznych. To trzech mieszkańców Gorzowa i jeden zielonogórzanin w wieku od 19 do 23 lat oraz 32-latek z Gubina. Grozi im nawet do pięciu lat więzienia. - To nie koniec zatrzymań w związku z odpaleniem rac podczas derbów - twierdzi Sławomir Konieczny, rzecznik lubuskiej policji.

Prezes Stali Władysław Komarnicki zamierza od winnych odzyskać pieniądze, z których gorzowski klub będzie musiał pokryć karę. - Frajerstwo tego typu nie będzie pokrywane z naszych pieniędzy. Pójdziemy do sądu z tymi, co odpalili race - oświadczył Komarnicki.

Zielonogórski klub został dodatkowo ukarany kwotą 2500 zł w zawieszeniu na sześć miesięcy za nieprawidłowe wykonanie ścianek reklamowych w boksach zawodników w trakcie meczu z Włókniarzem Częstochowa. Podobnie ukarano kluby z Leszna i Tarnowa. Unię Tarnów ukarano też (5 tys. zł w zawieszeniu na pół roku) za nieodebranie toru przez sędziego zawodów w regulaminowym czasie przed meczem z Unibaksem Toruń.