Sport.pl

Zdegradowany KMŻ nie sprostał drużynie z Łotwy

Nie udało się żużlowcom KMŻ zwycięsko pożegnać się z kibicami. Zdegradowani już wcześniej z Nice PLŻ lublinianie nie sprostali na własnym torze Lokomotivovi Daugavpils, a na domiar złego groźnej kontuzji doznał Cameron Woodward.
Gospodarze w tym spotkaniu jechali o honor, ale Łotysze mieli o co walczyć, bo w przypadku porażki groziła im jazda w barażach o utrzymanie się z drugą drużyną P2 PLŻ, czyli drugiej ligi. Spotkanie zaczęło się bardzo pechowo dla lublinian, bo już w pierwszym wyścigu jadący na trzeciej pozycji Woodward miał groźny upadek, którego sprawcą był Maksim Bogdanow. Australijczyk został odwieziony do szpitala z podejrzeniem złamania nogi, a Łotysza sędzia z powtórki tego biegu wykluczył. Początek spotkania był wyrównany. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Czwartą gonitwę podwójnie wygrali goście - Kastjas Puodżuks przyjechał przed Andrzejem Lebiediewem, a trzeci był Robert Miśkowiak i w tym momencie Lokomotiv prowadził 13:11. Kolejny bieg był remisowy, ale w następnym znowu dwa pierwsze miejsca zajęli zawodnicy z Daugavpils. Tym razem wygrał doskonale znany w Lublinie Fin Joonas Kylmakoerpi przed Rorym Schleinem, którzy zostawili za plecami Miśkowiaka i Arkadiusza Madeja i Łotysze prowadzili sześcioma punktami (21:15). Zresztą Miśkowiak w końcu się przebudził, ale w zasadzie miał wsparcie tylko w Dawidzie Lamparcie, a we dwójkę meczu wygrać się nie da. Taki sześciopunktowy dystans praktycznie utrzymywał się do biegów nominowanych. Niestety, zawody się przeciągały - nie udało się zakończyć spotkania przy świetle dziennym i organizatorzy przed ostatnimi wyścigami musieli zapalić jupitery, co oczywiście wiązało się z kolejną przerwą. Korzystając z niej kibice "uczcili" degradację odpaleniem poza stadionem rac i wywieszeniem transparentu "Spadamy z hukiem". Spotkanie zostało rozstrzygnięte w XIV gonitwie. Goście wygrali ją 5:1 i zapewnili sobie nie tylko zwycięstwo, ale i punkt bonusowy, co sprawiło, że uniknęli baraży. W pożegnalnym z tą klasą rozgrywek biegu para Miśkowiak - Lampart podwójnie wygrała z Kylmakoerpim i Puodżuksem. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Łotyszy 48:42, a warto przypomnieć, że w pierwszej potyczce tych zespołów rozegranej w Daugavpils padł remis...



DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU



KMŻ Lublin 42

Lokomotiv Daugavpils 48











KMŻ Lublin: Dawid Lampart 14 (2, 3, 3, 2, 2, 2), Robert Miśkowiak 14 (1, 1, 3, 3, 3, 3), Andriej Kudriaszow 6 (3, 0, 1, 1, 1), Davey Watt 5 (2, 1, 2, 0, 0), Damian Dąbrowski 3 (1, 2, 0, 0), Arkadiusz Madej 0 (0, 0, 0, 0), Cameron Woodward 0 (u). Lokomotiv: Kastjas Puodżuks 11 (3, 2, 3, 2, 1), Maksim Bogdanow 10 (w, 2, 2, 3, 3), Joonas Kylmakoerpi 8 (1, 3, 3, 1, 0), Denis Gizatullin 7 (3, 1, 1, 2), Andrzej Lebiediev 7 (3, 2, 0, 2), Rory Schlein 3 (0, 2, 1, 0), Iwan Pleszakow 2 (1, 0, 1).

Wyniki pozostałych spotkań ostatniej kolejki rundy zasadniczej: Start Gniezno - GKM Grudziądz 38:52, Polonia Bydgoszcz - ROW Rybnik 58:32, Orzeł Łódź - PGE Marma Rzeszów 47:43.











Tabela Nice PLŻ



1. Stal Rzeszów1424+158
2. GKM Grudziądz1423+46
3. Orzeł Łódź1419+61
4. Start Gniezno1417-64
5. Polonia Bydgoszcz1416-2
6. Lokomotiv Daugavpils1416-64
7. ROW Rybnik1415-60
8. KMŻ Lublin149-75