Sport.pl

Ależ emocje! Anglik odebrał zwycięstwo KMŻ na ostatnich metrach

Niedzielne spotkanie Lubelskiego Węgla KMŻ z GKM Grudziądz na długo zostanie zapamiętane przez lubelskich fanów żużla. ?Koziołki? przegrały 44:46, a o zwycięstwie gości na ostatnich metrach biegu kończącego zawody zadecydował niesamowity Chris Harris.
Od początku zawody były bardzo wyrównane. Silna grudziądzka ekipa szybko rozpracowała tajniki lubelskiego toru i nie dawała odskoczyć gospodarzom na różnicę większą niż cztery "oczka". Gospodarze lekką przewagę zawdzięczali przede wszystkim świetnej jeździe Macieja Kuciapy i Pawła Miesiąca. W ekipie GKM bardzo dobrze spisywali się natomiast Brytyjczycy Scott Nicholls i Chris Harris, zawodził natomiast Andriej Karpow.

Ukrainiec w pełni jednak za początkowe niepowodzenia zrehabilitował się w biegu 13. Wraz z Harrisem pokonał on wtedy lubelską parę Cameron Woodward-Andriej Kudriaszow i doprowadził do remisu przed biegami nominowanymi.

Czternasty wyścig zakończył się remisem 3:3 i wszystkim zdecydować musiało ostatnie starcie. W nim działo się tyle, że emocjami przez niego wzbudzonymi można by obdzielić kilka spotkań. Czwórka Miesiąc - Harris - Kuciapa - Nicholls co chwila zamieniała się pozycjami, a w końcu po ataku Harrisa na prowadzącego Miesiąca ten drugi upadł na tor. Sędzia Wojciech Grodzki po obejrzeniu telewizyjnych powtórek uznał, że kontaktu między zawodnikami nie było i wykluczył Polaka. W powtórce osamotniony Kuciapa musiał więc wygrać, aby uratować KMŻ remis i wydawało się, że ta sztuka mu się uda. Po wygranym starcie zawodnik "Koziołków" nie dawał się bowiem wyprzedzić szaleńczo atakującemu Harrisowi, który tego dnia pokazywał światową klasę. Na ostatnich metrach jednak maszyna Kuciapy wyraźnie osłabła, a defekt sprzętu lublinianina błyskawicznie wykorzystał Anglik, mijając Polaka na ostatnich metrach i dając swojej ekipie wygraną na trudnym lubelskim terenie.

- Bardzo szkoda tej porażki, zwłaszcza że straciliśmy zwycięstwo na ostatnich metrach przez defekt motocykla - stwierdził po meczu niepocieszony Kuciapa.

W kolejnym spotkaniu KMŻ zmierzy się na wyjeździe z liderem I ligi - Renault Zdunek Wybrzeżem Gdańsk.



Lubelski Węgiel KMŻ 44



GKM Grudziądz 46



LW KMŻ: Kuciapa 13 (3,3,2,3,2), Miesiąc 9 (3,1,3,2,w), Woodward 8 (1,2,1,1,3), Łukaszewski 6 (3,2,1), Kudriaszow (2,1,2,0,0), Trojanowski 3 (w,2,1,0), Madej 0 (d,0,0).



GKM: Harris 12 (2,2,3,2,3) Nicholls (1,3,3,3,1), Kościuch 7 (2,0,3,1,1), Dryml 6 (3,0,1,2), Karpow 6 (0,1,0,3,2), Cyfer 2 (2,0,0), Rujner 2 (1,1,0).



Sędzia: Wojciech Grodzki (Opole)



Widzów: 5000