Sport.pl

Speedway Wanda Kraków poległa w Rybniku

W zaległym spotkaniu II ligi Speedway Wanda Kraków przegrała z ROW-em Rybnik 36:53. W niedzielę krakowianie na własnym torze zmierzą się z Victorią Piła.
Zawody powinny odbyć się 15 kwietnia, ale wówczas ze względu na zły stan toru mecz przełożono. W sobotę w Rybniku znów padało, ale tym razem nie podjęto decyzji o przełożeniu lub przerwaniu wyścigów. Pojedynek od początku obfitował jednak w upadki. Najgroźniejszy z nich wydarzył się w drugim biegu. Na tor przewrócili się Kirił Cukanow i Aleksiej Charczenko. Zawodnik gospodarzy został odwieziony do szpitala.

Wanda niemal od początku przegrywała, a gospodarze systematycznie powiększali przewagę. Rybniczanie zaprezentowali równą formę. Najwięcej punktów - 12, przywiózł Jacek Rempała, ale z dobrej strony pokazali się niemal wszyscy zawodnicy ROW-u. W krakowskiej ekipie na pochwały zasłużył Stanisław Burza. Wypożyczony z Azotów Tauronu Tarnów zawodnik ani razu nie dojechał do mety na ostatnim miejscu i łącznie zdobył 14 punktów. Fatalne zawody rozegrał natomiast Cukanow. Ukrainiec ukończył tylko jeden bieg, w którym przyjechał jako ostatni. Dwukrotnie został wykluczony: za upadek i za przekroczenie czasu dwóch minut.

W niedzielę Wandę czeka pojedynek z Victorią Piła na torze w Krakowie. Początek zawodów o godzinie 16.

Więcej o: