Sport.pl

Żużlowiec Lotosu Wybrzeże Gdańsk Dawid Stachyra: Trzeba pojechać na całego

W niedzielę żużlowców Lotosu Wybrzeże Gdańsk czeka arcyważny mecz z GTŻ Grudziądz. Od jego wyniku zależeć będzie, czy w przyszłym sezonie gdańszczanie rywalizować będą w ekstralidze. W spotkaniu o awans kluczowa będzie postawa Dawida Stachyry.
Żużlowiec Lotosu przed tygodniem podczas jednego z treningów uczestniczył w wypadku wraz z kolegą z zespołu Damianem Sperzem. W wyniku kolizji mocno ucierpiał nadgarstek Stachyry. Kontuzja nie przeszkodzi jednak zawodnikowi z Gdańska w występie przeciwko GTŻ. - Z ręką już lepiej choć proces dochodzenia przeze mnie do pełni zdrowia i sprawności nie jest tak szybki jakbym sobie tego życzył - przyznaje Stachyra w wywiadzie udzielonym portalowi trojmiasto.pl. - Przed nami jednak ostatni mecz w sezonie, trzeba się maksymalnie skoncentrować, zacisnąć zęby, zapomnieć o wszelkich urazach i pojechać na całego, po zwycięstwo - dodaje żużlowiec Wybrzeża.

Ważnym czynnikiem, który będzie decydował o postawie drużyny w Grudziądzu będzie odpowiednia mobilizacja. Gdańszczanie muszą być skoncentrowani, bowiem zespół gospodarzy wcale nie zamierza ułatwiać Lotosowi zadania. - Nie ma czegoś takiego jak rozluźnienie, odpuszczenie meczu - mówi "Davidoff". - To nic nie znaczy, że GTŻ nie ma szansy na poprawę swojego czwartego miejsca w tabeli. Zawodnicy z Grudziądza będą walczyć o zwycięstwo, o swoje nazwiska w kontekście podpisywania kontraktów na następny sezon, czy też o pieniądze za punkty - podkreśla zawodnik.

Podobny cel stawia sobie Stachyra, który mimo słabszej formy w tym sezonie, dalej chce reprezentować drużynę Lotosu. - Nie wszystko zależy ode mnie, to również kwestia stanowiska władz klubu. Z mojej strony mogę stwierdzić, że spędziłem w Gdańsku dwa bardzo dobre lata - mówi Stachyra. - Wprawdzie ten drugi sezon nie rozpoczął się dla mnie najlepiej ale doszedłem już dlaczego tak się działo i wiem co muszę robić w przyszłości, ze swojej strony mogę zadeklarować, że chciałbym pozostać w Gdańsku na nowy sezon. Przed tym sezonem dogadaliśmy się z władzami klubu bardzo szybko, mam nadzieję, że będzie tak również teraz - dodaje.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


Więcej o: