Sport.pl

Monika Hojnisz miała szanse na medal! Dwa pudła w decydującym momencie

Dorothea Wierer została mistrzynią świata w biegu masowym. W ostatniej konkurencji Włoszka zdobyła swój pierwszy indywidualny tytuł mistrzyni globu w karierze. Srebro wywalczyła Jekaterina Jurłowa-Percht, a brąz Denise Herrmann. Monika Hojnisz zajęła trzynaste miejsce, ale przed ostatnim strzelaniem miała szanse na medal.

Dorothea Wierer kapitalnie spisywała się podczas pierwszych trzech wizyt na strzelnicy. Mimo bardzo złych warunków Włoszka zachowywała czyste konto. Na ostatnie strzelanie 28-latka wjechała jako zdecydowała liderka. Tam szybko strzelała, jednak nie ustrzegła się dwóch błędów. Szansę na złoto przy bezbłędnym strzelaniu miała Jekaterina Jurłowa-Percht. Rosjanka ryzykowała, ale jednokrotnie się pomyliła. Na trasie zdołała ona odrobić kilka sekund do Wierer, ale to włoska biathlonistka została mistrzynią świata w biegu masowym. Dla zawodniczki toczącej bój o Kryształową Kulę z Lisą Vitozzi to pierwsze złoto mistrzostw świata w karierze, a także pierwszy indywidualny medal w Oestersund. Srebro zdobyła właśnie Jurłowa-Percht, a brąz złota w biegu pościgowym Denise Herrmann, mimo czterech karnych rund. Niemka była bezkonkurencyjna w biegu, ale na ostatniej rundzie biegowej nie zdołała dogonić Rosjanki. Znów blisko medalu była reprezentantka gospodarzy Hanna Oeberg (3 pudła). Piąte miejsce zajęła najlepsza z Norweżek Tiril Eckhoff (4 karne rundy).

W czołowej dziesiątce znalazły się także: druga z Niemek Laura Dahlmeier (4 pomyłki na strzelnicy) i druga z Norweżek Marte Olsbu Roiseland (4 pudła). Na ósmej pozycji uplasowała się Lisa Vitozzi. Włoszka bardzo źle zaczęła dzisiejszą rywalizację, notując trzy błędy podczas pierwszego pobytu na strzelnicy. Na kolejnych strzelaniach zaliczyła jednak jeszcze tylko jedną karną rundę. Dla Vitozzi to ważne ze względu na rywalizację o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ. Dziewiąta była druga ze Szwedek Linn Persson (3), a dziesiąta Amerykanka Joanna Reid (4). Monika Hojnisz na trasie miała sporo problemów. Po dwóch strzelaniach była jednak bezbłędna. Na pierwszym strzelaniu w pozycji stojącej tylko raz pudłowała i zajmowała czwarte miejsce, dalej licząc się w walce o medal. Niestety ostatecznie skończyło się na trzech karnych rundach i trzynastym miejscu. Niemniej to zdecydowanie najlepszy indywidualny rezultat reprezentanta Polski na tych mistrzostwach.

Więcej o:
Komentarze (4)
Monika Hojnisz miała szanse na medal! Dwa pudła w decydującym momencie
Zaloguj się
  • antropoid

    Oceniono 1 raz 1

    Biegła wolno - bo ponoć "skupiała się na strzelaniu". No i się skupiła...

    Marnowanie szans to jest akurat wizytówka Polaków, nie tylko w sporcie.

    Inna "orlica" w szybkiej sztafecie mieszanej tez pokazała (juz na pierwszej zmianie)-

  • toni42

    Oceniono 2 razy 0

    bla-bla Szkoda kasy na ten niszowy sport i ponizanie naszego kraju. Wiemy, ze Polki nie maja jaj, ale czegosc innego TAKZE!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX