Sport.pl

Jeden z najlepszych narciarzy alpejskich w historii zakończył karierę. Wygrał prawie wszystko

To koniec pewnej epoki w narciarstwie alpejskim. Najbardziej utytułowany zawodnik ostatnich lat - Marcel Hirscher - postanowił przerwać spekulacje i oficjalnie ogłosił zakończenie kariery.

30-latek w swej karierze ustanowił absolutny rekord w liczbie zdobytych kryształowych kul za klasyfikację generalną Pucharu Świata – zdobywał je nieprzerwanie przez osiem ostatnich sezonów (drugi na liście rekordzistów reprezentujący Luksemburg Marc Girardelli ma tych kul pięć). W tym czasie wygrał też pięć razy klasyfikację giganta (w sezonach 2011/12, 2014/15, 2015/16, 2016/17, 2017/18) i tyle samo razy klasyfikację slalomu (sezony 2012/13, 2013/14, 2014/15, 2016/17 i 2017/18). W Pucharze Świata wygrał aż 67 zawodów (ustępuje tylko legendarnemu Szwedowi Ingemarowi Stenmarkowi) – poza slalomami i gigantami (także w równoległej odmianie) wygrał jeden supergigant w Beaver Creek w grudniu 2015. Ponadto w zawodach PŚ 47 razy zajął drugie i 24 razy trzecie miejsce (na podium stawał poza ww. konkurencjami także w superkombinacji).

Multimedalista olimpijski i mistrzostw świata

Hirscher może pochwalić się też medalami wielkich imprez – w Pjongczangu w 2018 zdobył złoto w superkombinacji i gigancie, zaś w Soczi srebro w slalomie. Ponadto indywidualnie był aż pięć razy mistrzem świata – w 2013 w Schladming w slalomie, w 2015 w Vail/Beaver Creek w superkombinacji, w 2017 w Sankt Moritz w gigancie i slalomie oraz w Are w 2019 w slalomie. Ponadto był dwa razy mistrzem w drużynie w 2013 i 2015. Zdobył też cztery srebrne medale MŚ (w 2013, 2015 i 2019 w gigancie oraz w 2017 w superkombinacji).

Więcej o:
Komentarze (13)
Jeden z najlepszych narciarzy alpejskich w historii zakończył karierę. Wygrał prawie wszystko
Zaloguj się
  • jack_flash

    Oceniono 7 razy 7

    Stenmark zdecydowanie to najlepszy alpejczyk w historii. Startował tylko w slalomie specjalnym i gigancie. Technika, precyzja, skupienie, nerwy jak postronki i żelazna kondycja. Do tego skromny, przesympatyczny sportowiec. Wypromował jugosłowiańskiego producenta nart Elan.
    No i wtedy to był slalom, bramki się omijało, a nie demolowało jazdą na wprost.

  • facio60

    Oceniono 5 razy 5

    Aż się zdziwiłem, że Ingemar Stenmark dopiero teraz skończył karierę. On był najlepszy w historii.

  • huragan70

    Oceniono 5 razy 5

    Kristoffersen się pewnie cieszy ;)

  • szuna12

    Oceniono 2 razy 2

    Ingemar, Alberto, a teraz Marcel. Czas mija nieubłaganie niestety. Żal tylko, że nasze narciarstwo kończy się na skokach. Powodzenia Panie Hirscher.

  • boliver

    Oceniono 4 razy 2

    Fenomen,, super champion,,

    Chapeau bas,, MARCEL,,

  • boliver

    Oceniono 1 raz 1

    Marcel,, chapeau bas champion

  • diesel_poznan

    Oceniono 5 razy 1

    Zawodnik wszech czasów czy jeden z najlepszych w historii? Oto jest pytanie.

    Do redaktorów.

  • antykonformista

    Oceniono 1 raz 1

    Stoimy na baczność.

  • poncjusz.pilat

    0

    Ale skończenie kariery po sezonie, w którym zdobył Kryształową Kulę i mistrzostwo świata to szanuję szalenie. W ostatnich latach chyba tylko Magdalena Neuner kończyła będąc na samym szczycie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX