Sport.pl

Nie żyje jedna z rywalek Justyny Kowalczyk. Miała 36 lat

Mona-Liisa Nousiainen nie żyje. O śmierci jednej z największych gwiazd fińskich biegów narciarskich poinformowała tamtejsza federacja za pośrednictwem mediów społecznościowych. Miała 36 lat.

"Życie jest tak bardzo niesprawiedliwe. Wczoraj straciliśmy jednego z naszych wieloletnich członków, Mona - Liisę Nousiainen, która zmarła w wyniku ciężkiej choroby" - poinformował fiński związek narciarski na Instagramie.

Nousiainen, bardziej znana pod panieńskim nazwiskiem Malvalehto, przez wiele lat była jedną z najlepszych fińskich biegaczek. Odnosiła sukcesy w sprintach klasycznych, stała na podium mistrzostw świata i brała udział w igrzyskach olimpijskich. Wiosną 2018 roku poinformowała o zakończeniu kariery ze względu na ciężką chorobę. - To dla nas wielki szok. Myślami jesteśmy z jej rodziną - powiedziała prezes fińskiego związku narciarskiego, Marleena Valtasola w rozmowie z portalem expressen.se.

Biegaczka zmarła w poniedziałek w wieku 36 lat. Jej mąż, Ville Nousiainen zdradził, że od długiego czasu walczyła ona z chorobą nowotworową. - Spodziewaliśmy się tego. Wiedzieliśmy, że czuje się źle, że walczy od dłuższego czasu - przyznał Mika Kumala, były prezes fińskiej federacji. - Mona-Liisa była bardzo popularna, zawsze przyjacielsko nastawiona. Nikt nie powiedziałby o niej złego słowa - dodał.

Więcej o:
Komentarze (61)
Nie żyje jedna z rywalek Justyny Kowalczyk. Miała 36 lat
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 39 razy -27

    Zmarła na nowotwór? A może na "astmę", albo z powodu leków, które na tę "astmę" zażywała?

  • stach_79

    Oceniono 11 razy -9

    Czarnobyl i jego ofiary. Ruscy powinni bulić miliony za te śmierci młodych ludzi w Europie w wyniku raka.

  • reksoall

    Oceniono 8 razy -8

    Znaczy chorowita była, aż posmutniałem, jakie to dołujące, gdy na świecie ktoś umiera. Chyba zrobię coś w wc. Za kwadrans.

  • koenzymq10

    Oceniono 14 razy -8

    Asthma kills!

  • stanislaw.sk

    Oceniono 7 razy -5

    @drakaina
    Jak Cyba w Łodzi zabił Rosiaka pracownika biura poselskiego PiS wciskał kit i znowu wciska tę bajeczkę, że to szczęście, że zwykłego posła nie było wtedy w Łodzi, bo to nie Rosiak miał zginąć, a zwykły poseł JarKacz jako prezes znienawidzonej przez Cybę partii.

  • jacutin

    Oceniono 4 razy -4

    Za to koksujące Norweżki mają się dobrze

  • aussieozz

    Oceniono 5 razy -3

    Ģoowno wyborcza jak zwykle sieje zamet i podburza do nienawisci

  • jaceksea

    Oceniono 7 razy -3

    "Wczoraj straciliśmy jednego z naszych wieloletnich członków, Mona - Liisę Nousiainen, która zmarła w wyniku ciężkiej choroby". To była kobieta, czy mężczyzna? No bo ten "wieloletni członek..."! A nie można było napisać zwyczajnie, po polsku: "...jedną z naszych wieloletnich członkiń..."?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX