Sport.pl

Himalaizm. Alex Txikon chce zdobyć K2 zimą

2 stycznia rozpocznie się wyprawa Baska - Alexa Txikona. Chce zostać pierwszym człowiekiem na świecie, który zdobędzie zimą ośmiotysięcznik K2.

37-letni Bask chce dokonać sztuki, która dotąd nie udała się nikomu - wejść zimą na K2. To ostatni z niezdobytych zimą ośmiotysięczników. Txikon dokonał już dwóch prób wejścia na ten szczyt, jednak wyprawy w 2013 i 2015 roku były wejściami letnimi.

Szczegóły zimowej wyprawy Baska opisał portal RMF 24. Wyprawa Txikona rozpocznie się 2 stycznia i potrwa do marca. Partnerem 37-letniego himalaisty będzie Włoch - Felix Criado, z którym Bask już wcześniej się wspinał. "Plan Txikona zakłada dojście do bazy przez lodowiec Baltoro w 10 dni. Później zespół czeka zakładanie obozów i przygotowanie drogi na szczyt. Zespół najprawdopodobniej będzie się wspinał Żebrem Abruzzi, czyli klasyczną drogą, na którą ubiegłej zimy przenieśli się polscy himalaiści w decydującej fazie wyprawy organizowanej przez Polski Himalaizm Zimowy. Możliwy atak szczytowy zespołu Txikona planowany jest z obozu czwartego na wysokości około 8000 metrów" - czytamy na portalu RMF 24.

Alex Txikon pochodzi z Lemoa w Baskonii. Swój pierwszy ośmiotysięcznik - Broad Peak - zdobył 16 lat temu. W 2016 roku Txikon wraz z dwoma partnerami dokonał pierwszego zimowego wejścia na Nanga Parbat.

Zimą w przyszłym roku K2 chce również zdobywać rosyjska wyprawa, w której mają wziąć udział także wspinacze z Kazachstanu i Kirgistanu. Około 12 stycznia himalaiści mają pojawić się w bazie pod szczytem. Chcą zaatakować K2 Żebrem Abruzzi.

Polacy swoją wyprawę planują dopiero na przełomie 2019 i 2020 roku. Piotr Tomala, szef Polskiego Himalaizmu Zimowego, zapowiedział, że na ten moment nie rozważa wzmocnienia zespołu wspinaczami z zagranicy. Portal "wspinanie.pl" informuje, że zaproszenia na wyprawę najprawdopodobniej nie otrzyma Denis Urubko, który był w zespole Krzysztofa Wielickiego podczas wyprawy zimą w 2018 roku. Urubko podczas poprzedniej wyprawy samowolnie rozpoczął wspinaczkę w kierunku szczytu. Nie wziął ze sobą radiotelefonu, przez co przez długi czas nie było z nim żadnej łączności. Potem odmówił rozmowy z Krzysztofem Wielickim, kierownikiem wyprawy.

Więcej o:
Komentarze (15)
Alex Txikon chce zdobyć K2 zimą
Zaloguj się
  • nalesniku

    Oceniono 6 razy 2

    mam nadzieje ze im sie uda i tym samym polski narodowy himalaizm zimowy zostanie rozdeptany

  • bmzgs

    Oceniono 1 raz 1

    Ja, Górnoślązak (nie Polak!), życzę Baskowi Txikonowi, żeby zdobył to K2 zimą i zamknął wreszcie zarozumiałe usta wszystkim tym bezczelnym krzykaczom spod znaku polskiego narodowego himalaizmu, czy jak to się tam nazywa.
    Prawda jest taka, że znaczącą część tzw. "polskich" osiągnięć wysokogórskich Polacy zawdzięczają Górnemu Śląskowi, tyle że Bask jasno jest Baskiem, a Polacy wszystko do cna przerobią na swoją nacjonalistyczną, biało-czerwoną modłę.

  • fuszi

    Oceniono 1 raz 1

    Ale jak to? To tak w ogóle wolno?

  • supermarjan

    Oceniono 2 razy 0

    wbiec,
    wbić flage, fotka,
    - wrócić na lotni.
    Robię. tylko dajcie na bilet. i lotnię....

  • Marcin N

    Oceniono 2 razy 0

    Powiedzmy sobie szczerze: łatwiej w tej chwili wylądować na Marsie niż zdobyć K2 zimą. Kto się interesuje tematem wie , że szanse są iluzoryczne.

  • tilow3

    0

    Ten wyścig zaczyna przypominać "igrzyska śmierci" - dlatego im szybciej ktoś tego dokona, tym prędzej zakończy się całe szaleństwo z tym związane. Abstrahując od tego, że ktoś się naprawdę mocno zapisze w historii himalaizmu.....

  • darrek11

    Oceniono 4 razy 0

    No to sprawa chyba załatwiona. Obie wyprawy są mądrzejsze o polskie doświadczenia. Oczywiście potrzebuja okienka pogodowego, ale Alex Txikon sroce spod ogona nie wypadł. A Denis Urubko jeśli trafi w swojej (jakby na to nie patrzeć bliższej językowo i kulturowo) grupie na kogoś równie dobrego i szalonego, może zdobyć K2 zimą. Nie jestem pewien ale zakładam, że Denis Urubko idzie z wyprawą rosyjską. Pardon, Denis nie jedzie z rosyjska wyprawą.

  • coelka

    Oceniono 1 raz -1

    Nie wiem czemu nasi poszli trudniejsza droga rok temu i zmarnowali aż tyle czasu. Teraz będą atakować odrazu łatwiejsza droga, mając więcej czasu i może się udać.Mam nadzieję,że się im nie uda.

  • boliver

    Oceniono 1 raz -1

    Czyli wyscig,,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX