Sport.pl

Tomasz Sikora: W całej mojej karierze nie wydarzyło się tyle dziwnych rzeczy

PRZEGLĄD PRASY. - Jeżeli nadal będę startował, to przynajmniej mam nadzieję, że limit nieszczęść wyczerpałem - powiedział Tomasz Sikora w wywiadzie dla ?Przeglądu Sportowego?
Kontuzja pleców wyeliminowała polskiego biatlonistę z ostatnich zawodów w sezonie, które odbywają się na dalekiej Syberii w Chanty - Manijsku. Sikora żałuje, że nie może wystartować w Rosji, szczególnie, że warunki pogodowe panujące za Uralem są znakomite. Niefartowny sezon Polaka skłonił go do refleksji nad dalszą karierą sportową. Biatlonista zastanawia się, czy jej nie zakończyć już teraz. Swoją decyzję uzależnia między innymi od wyniku wyborów na prezesa w Polskiego Związku Biatlonu. Jeżeli ktoś zmieni na tym stanowisku obecnego prezesa - Zbigniewa Waśkiewicza, to Sikora odchodzi.

Tomasz Sikora, o ile będzie startował w przyszłym sezonie, pragnie udowodnić, że słabe miejsca, które zajmował w tym roku to wynik przypadku. Nie brakuje mu motywacji i chęci do dalszej rywalizacji. Według niego jest w takim wieku, że trudno cokolwiek zakładać. - Jeżeli zostanę, to nie zakładam, że skończę za rok czy dwa. Może za cztery? - mówi polski biatlonista. Nie wyklucza swojego startu za 4 lata w igrzyskach w rosyjskim Soczi.

Pechowy występ Polaków »


Więcej o: