Sport.pl

Biathlon. To się nazywa team spirit! Zatrzymał się na trasie, by...

To zdjęcie obiegło całą sieć. Norweski biathlonista Emil Hegle Svendsen przystanął w połowie wspinaczki, by obejrzeć na telebimie, jak jego dwaj koledzy z reprezentacji walczą z Francuzem Martinem Fourcadem.
"Czy on naprawdę przystanął w trakcie biegu, by kibicować kolegom? Jest niesamowity" - takie komentarze można przeczytać w internecie po starcie biathlonistów w trakcie mistrzostw świata w Oslo-Holmenkollen.

Svendsen - pięciokrotny medalista igrzysk olimpijskich, drugi najpopularniejszy biathlonista norweski - zatrzymał się w trakcie trudnego odcinka, by obejrzeć na telebimie końcówkę biegu. Na finiszu walczyli bowiem jego dwaj rodacy - w trudnej walce z Francuzem Martinem Fourcadem zmierzyli się Thingnes Boe oraz Ole Einar Bjoerndalen.

Ostatecznie bieg wygrał Boe, przed Fourcadem. Brąz zdobył Bjoerndalenowi. Zdjęcie Svendsena zrobiło zaś furorę w sieci.



Zobacz wideo

Ostatnia w tym sezonie runda PŚ odbędzie się 17-20 marca w rosyjskim Chanty-Mansyjsku, a przyszłoroczne mistrzostwa świata - w lutym w austriackim Hochfilzen.