Sport.pl

Biegi narciarskie. Justyna Kowalczyk na lodowcu w Alpach

PAP, łw
04.10.2010 , aktualizacja: 04.10.2010 21:26
A A A Drukuj
Justyna Kowalczyk Fot. SCANPIX SWEDEN REUTERS Justyna Kowalczyk
Mistrzyni olimpijska z Vancouver w biegu narciarskim na 30 km Justyna Kowalczyk jest już w Alpach Austriackich. W czwartek rozpocznie kolejny etap przygotowań do sezonu - w zimowej scenerii, na lodowcu Dachstein w Alpach Austriackich (2700 m n.p.m.).
- Dotarliśmy na miejsce bez problemów. Jak na razie wszystko jest w porządku. W Ramsau jest słonecznie, plus 18 stopni, a w górze na lodowcu plus cztery; w nocy przybyło około 10 cm świeżego śniegu - poinformował trener dwukrotnej mistrzyni świata z Liberca 2009 Aleksander Wierietielny.

W porównaniu z minionym sezonem, w składzie sztabu Kowalczyk nie ma zmian, z wyjątkiem fizjoterapeuty. Asystentem Wierietielnego jest Rafał Węgrzyn, a serwismenami Mateusz Nuciak oraz Estończycy Are Mets i Peep Koidu.

- Za wybór fizjoterapeuty odpowiedzialny jest oficjalny lekarz zawodniczki, dr Robert Śmigielski z Carolina Medical Center. Czekamy aż poda nazwisko i ta osoba uda się od razu do Ramsau - powiedział prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner.

Wiadomo już, kogo wytypował lekarz Kowalczyk. - Trochę to trwało, ale najlepsza biegaczka narciarska musi mieć najlepszego fizjoterapeutę. Dosłownie minutę temu wybór padł na Jana Wacholskiego, który nie miał jeszcze okazji współpracować z panią Justyną - oznajmił dr Śmigielski.

Jak zaznaczył, na obozie w Alpach Austriackich ma dbać o to, aby zdobywczyni trzech medali olimpijskich w lutym w Vancouver miała odpowiednią odnowę biologiczną i masaże, by nie przytrafiła się jej jakaś kontuzja, by mogła też "na świeżości" realizować zadania wyznaczone przez trenera.

- Jak długo pan Wacholski będzie przy Kowalczyk, to tylko od niej zależy. Jeśli będzie zadowolona z jego pracy w Ramsau, to pojedzie z nią na następne zgrupowanie do Włoch. A jeśli nie, to dokonam zmiany - wyjaśnił Śmigielski.

Prezes PZN jest pełen optymizmu jeśli chodzi o sprawy szkoleniowe związane z zawodniczką pochodzącą z Kasiny Wielkiej w powiecie limanowskim, dwukrotnej zdobywczyni Pucharu Świata.

- Justyna sama przyznała, że do nowego sezonu przygotowywała się bardziej intensywnie, trenowała o pięć procent więcej niż przed igrzyskami w Vancouver. Wierietielny, który nie jest skłonny do zachwytów, mówił mi z wielkim zadowoleniem o bardzo dobrej robocie jaką wykonała jego podopieczna. Na tym etapie przygotowań jest dużo lepiej niż rok temu. Poprawiła przede wszystkim technikę i pracę rękami - powiedział Tajner.

W Ramsau Kowalczyk i jej ekipa będą do 19 października. Natomiast pozostałe dni do końca miesiąca spędzą w Maso Corto, alpejskiej wiosce we włoskim Tyrolu Południowym.

Zjem śnieg, aby było dobrze - Justyna Kowalczyk


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

PŚ biegi narciarskie kobiet

lpzawodniczkapkt.
1Marit Bjoergen (Norwegia)2689
2Justyna Kowalczyk (Polska)2419
3Therese Johaug (Norwegia)1787
4Charlotte Kalla (Szwecja)1376
5Kikkan Randall (USA)1273
6Marthe Kristoffersen (Norwegia)1069
7Krista Lahteenmaki (Finlandia)940
8Aino-Kaisa Saarinen (Finalndia)852
9Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia)787
10Heidi Weng (Norwegia)785