Jarosław Krzywański: Marek złapano na igrzyskach. Kara może być surowsza
12.03.2010
, aktualizacja: 12.03.2010 08:49
- Uważam, że to była akcja zupełnie bez pomysłu, mamy chyba do czynienia z chałupniczą metodą dopingu. To prawdopodobnie była próba zastosowania tej erytropoetyny na zasadzie "spróbuj, może się uda" albo podawania na ślepo i zobaczenia, jakie i czy będą efekty - twierdzi Jarosław Krzywański, lekarz komisji medycznej przy PKOl o przypadku dopingu u Kornelii Marek.
ZOBACZ TAKŻE
- Po wpadce dopingowej Kornelii Marek: EPO nie bierze się samemu (12-03-10, 07:00)
- Doping Kornelii Marek. Zawodniczka nie dopingowała się sama (12-03-10, 07:00)
- Marek wierzy w szczęśliwy finał (11-03-10, 14:53)
- Norweskie media łączą wpadkę Marek z krytyką Kowalczyk (11-03-10, 14:34)
- PŚ w skokach. Małysz: Walczyłem do końca. Gdyby nie ten przeciąg... (13-03-10, 10:32)
- Paraolimpiada Vancouver - zaczęło się! (14-03-10, 08:56)
- Justyna Kowalczyk chora, rezygnuje z biegu na 30 km (12-03-10, 15:25)
- Doping Kornelii Marek. Bjoergen odgryza się Kowalczyk (12-03-10, 12:34)
- Biegi narciarskie. Capol: FIS czeka na wynik badania próbki B (11-03-10, 13:32)
- Szef komisji antydopingowej: Pomyłka? "Nie wierzę" (11-03-10, 11:27)
- Szef PKOl o zarzutach wobec Marek: Co jej odbiło? (11-03-10, 08:33)
- Trener Kornelii Marek: Winny musi zostać znaleziony (10-03-10, 22:11)
- Justyna Kowalczyk o Kornelii Marek: Przykro mi (10-03-10, 22:05)
- Kornelia Marek pierwszą uczestniczką igrzysk na dopingu (10-03-10, 22:00)
- Adam Krzesiński o Kornelii Marek: To wymaga ostrego potępienia (10-03-10, 21:52)
- Apoloniusz Tajner: Doping jednej zawodniczki nie znaczy, że i pozostałe są winne (10-03-10, 21:17)
SERWISY
- Jeśli dostaniemy czarno na białym, że w jej organizmie było EPO, do działania przystąpią komisje dyscyplinarne. Nie wiadomo, czy dostanie dwa czy cztery lata dyskwalifikacji. Została złapana na igrzyskach, dlatego kara może być surowsza.
Nie znam odpowiedzi na pytanie "kto jej pomógł". Najczęściej karę płaci sam zawodnik, ale rzadko kiedy tylko sportowiec jest motorem i sprawcą wszystkiego. Prawie zawsze ktoś mu pomaga i trzeba znaleźć, kto to był - twierdzi Krzywański.
- Nie mam wątpliwości, że Kola była sama, przyjmując EPO, ale nie zgodzę się, że brała to w sposób wyrafinowany, ze sztabem ludzi. Oni nie mają na to pieniędzy. Jestem niemal przekonany, że nie było z nią ogromnego laboratorium, które wszystko kontrolowało. Raczej jedna-dwie osoby - uważa lekarz.
- Badania antydopingowe prowadzi u nas komisja ds. zwalczania dopingu w sporcie. Jest laboratorium z akredytacją Światowej Organizacji Walki z Dopingiem. Kola Marek reprezentuje dyscyplinę zimową, przez większą część roku nie ma jej w Polsce. Wtedy podlega kontrolerom z FIS. Zawodnicy są nękani bardzo mocno. Nawet jeśli nazywa się Marek, a nie Bjoergen. Nie pamiętam w tej chwili, czy była badana po przyjeździe do wioski olimpijskiej w Whistler. Ale znajdziemy odpowiedź. Do naszego laboratorium się nie zgłaszała, nie korzystała z naszych porad, przychodziła tylko na masaże - kończy.
Nie znam odpowiedzi na pytanie "kto jej pomógł". Najczęściej karę płaci sam zawodnik, ale rzadko kiedy tylko sportowiec jest motorem i sprawcą wszystkiego. Prawie zawsze ktoś mu pomaga i trzeba znaleźć, kto to był - twierdzi Krzywański.
- Nie mam wątpliwości, że Kola była sama, przyjmując EPO, ale nie zgodzę się, że brała to w sposób wyrafinowany, ze sztabem ludzi. Oni nie mają na to pieniędzy. Jestem niemal przekonany, że nie było z nią ogromnego laboratorium, które wszystko kontrolowało. Raczej jedna-dwie osoby - uważa lekarz.
- Badania antydopingowe prowadzi u nas komisja ds. zwalczania dopingu w sporcie. Jest laboratorium z akredytacją Światowej Organizacji Walki z Dopingiem. Kola Marek reprezentuje dyscyplinę zimową, przez większą część roku nie ma jej w Polsce. Wtedy podlega kontrolerom z FIS. Zawodnicy są nękani bardzo mocno. Nawet jeśli nazywa się Marek, a nie Bjoergen. Nie pamiętam w tej chwili, czy była badana po przyjeździe do wioski olimpijskiej w Whistler. Ale znajdziemy odpowiedź. Do naszego laboratorium się nie zgłaszała, nie korzystała z naszych porad, przychodziła tylko na masaże - kończy.
Trener Kornelii Marek: » Winny musi zostać znaleziony
-
09-02-2012 14:19
Biegi narciarskie. Nie będzie Klausa, gwiazdami Kowalczyk i Bjoergen
-
09-02-2012 08:17
Soczi 2014. Milionowa inwestycja Szwedów w przygotowanie nart
-
07-02-2012 16:42
PŚ w Novym Meście. Kowalczyk czuje w kościach mrozy. Na razie nie biega
-
07-02-2012 16:22
Szklarska Poręba czeka na pojedynek Kowalczyk z Bjoergen
-
06-02-2012 13:51
Biegi narciarskie. Szklarska Poręba zdała egzamin
-
06-02-2012 13:07
Sporty zimowe. Miliony widzów emocjonowały się startem Stocha i Kowalczyk
-
05-02-2012 20:06
Niesamowita walka między Justyną Kowalczyk a Marit Bjorgen. Jednak jest z żelaza
-
Jarosław Krzywański: Marek złapano na igrzyskac...
poborowy102
12.03.10, 08:44
Gdyby była senatorem to sprawa zostałaby umorzona...»
-
Nie czepiać się Marek tylko jej lekarza
government_of_silly_walks
12.03.10, 09:47
zachowanie Nurowskiego - obrzydliwe;wziąć na pytki felczera jak to było. We Francjijuż by go do aresztu wsadzili dla odświeżeniapamieci»
-
Jarosław Krzywański: Marek złapano na igrzyskac...
jagra290955
12.03.10, 10:11
Tra,ta,ta.Wychodzi na to, że winna będzie tylko zawodniczka. Ona po prostu trenowała na Księżycu i w ostatniej chwili dołączyła do ekipy.Dlaczego nie sprawdzono zawodników przed olimpiadą? »
Wyniki
- 07.01, 15:45 Bieg na 10 km 1. Justyna Kowalczyk 2. Marit Bjoergen 3. Charlotte Kalla
- 08.01, 12:30 Bieg na 9 km na dochodzenie 1. Justyna Kowalczyk 2. Marit Bjoergen 3. Therese Johaug
- 21.01, 13:30 Otepaa (sprint) 1. Justyna Kowalczyk 2. Marit Bjoergen 3. Natalia Matwiejewa
- 22.01, 14:15 Otepaa (10 km) 1. Justyna Kowalczyk 2. Marit Bjoergen 3. Therese Johaug
- 02.02, 13:00 Moskwa (sprint) 1. Justyna Kowalczyk 2. Natalia Korosteliewa 3. Anastazja Doczenko
- 04.02, 12:45 Rybinsk (bieg na 10 km) 1. Marit Bjoergen 2. Charlotte Kalla 3. Marthe Kristoffersen
- 05.02, 12:45 Rybinsk (bieg na 15 km) 1. Therese Johaug 2. Justyna Kowalczyk 3. Marit Bjoergen
PŚ biegi narciarskie kobiet
| lp | zawodniczka | pkt. |
|---|---|---|
| 1 | Justyna Kowalczyk (Polska) | 1682 |
| 2 | Marit Bjoergen (Norwegia) | 1680 |
| 3 | Therese Johaug (Norwegia) | 1240 |
| 4 | Kikkan Randall (USA) | 970 |
| 5 | Charlotte Kalla (Szwecja) | 949 |
| 6 | Krista Lahteenmaki (Finlandia) | 814 |
| 7 | Marthe Kristoffersen (Norwegia) | 792 |
| 8 | Aino-Kaisa Saarinen (Finalndia) | 769 |
| 9 | Vibeke Skofterud (Norwegia) | 593 |
| 10 | Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia) | 580 |
Najczęściej czytane
- 1.Saneczkarstwo. Polska olimpijka wystartuje w barwach Niemiec?
- 2.Paulina Ligocka chce startować w barwach Niemiec!
- 3.Marit Bjoergen: Pogodziłam się z oskarżeniami o doping
- 4.Biegi narciarskie. Pierwszy start i pierwsze zwycięstwo Justyny Kowalczyk w sezonie
- 5.Skoki narciarskie. Skoczkowie wrócili z Cypru
- 6.W środę wybór gospodarza zimowych igrzysk 2018 roku. Przegląd kandydatów [WIDEO]








